Przed państwem
POPARZENI KAWĄ TRZY
''Byłaś dla mnie wszystkim''
Przed państwem
NATASZA URBAŃSKA i MACIEJ DOWBOR!
Natasza: Witamy wszystkich!
Maciej: Dzień dobry! Koncert nam otworzył niesamowity zespół Poparzeni Kawą Trzy, zaśpiewali oni swoją najnowszą piosenkę.
Natasza: To już jest ósmy odcinek, czyli jakby nie patrzeć, za dwa tygodnie wielki finał.
Maciej: Dokładnie, już w kolejnym odcinku gwiazdy będą rywalizowały o miejsce w finale.
Natasza: A wtedy niestety koniec...
Maciej: Dlatego chcę jak najbardziej wykorzystać te ostatnie epizody programu, szczerze to jeszcze nie mogę uwierzyć, że nie będzie kolejnej edycji...
Natasza: No cóż, pozwolisz, że zacytuję tekst pewnej piosenki ''Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść''.
Maciej: Ale puki co żyjmy teraźniejszością.
Natasza: Dobrze. Szóstka gwiazd, wpośród nich jest jedna, ta najlepsza, ta, która już za dwa tygodnie zgarnie nagrodę.
Maciej: Tylko kto to może być? Tego na razie nie wie nikt.
Natasza: Oni już tam niecierpliwie czekają, nie pozwólmy im dłużej czekać. Oto ćwierćfinaliści Mistrzowskiej Edycji The Voice!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalista 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer 9 to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!
Maciej: I przedstawmy jeszcze jurorów.
Natasza: Po tygodniowej przerwie powrócił do loży jurorskiej Piotrek Kupicha, więc jest już wszystko po staremu, gwiazdy oceniać będą: Beata Kozidrak, Piotr Kupicha, Agnieszka Chylińska i Sebastian Karpiel-Bułecka!
Maciej: Już za momencik wystąpi dla nas pierwsza uczestniczka, ocalona ze strefy zagrożenia Anna Przybylska. Jednak to po przerwie!
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Natasza: I już jesteśmy po. Teraz bez żadnych przeszkód mogę zaprosić na scenę zwyciężczynię 4. edycji ANNĘ PRZYBYLSKĄ!
Anna: Szczerze powiem, że tyle stresu, ile poprzednio nigdy się nie najadłam. Było mi bardzo smutno, że trafiłam do strefy sing-off, nie wiedziałam co o tym mam myśleć. Poddać się? A może jeszcze zawalczyć? Nie ukrywam, że miałam chwilkę załamki. Na całe szczęście trwała ona bardzo krótko i z uśmiechem na twarzy wystąpiłam w dogrywce. Nie myślałam o tym, czy wygram, czy przegram, ważne dla mnie było fajnie zaśpiewać. Okazało się, że zwyciężyłam z Gosią minimalną różnicą głosów, ale jednak. Dziękuję wszystkim za głosy i pozdrawiam Gosię!
Przed państwem gwiazda numer 4
ANNA PRZYBYLSKA
w piosence ''First Day Of My Life''
Natasza: Aż łzy się polały. Nie u mnie, ale u jednego z jurorów. Zaczniemy o niego, a raczej od niej, Beatka.
Beata: No muszę powiedzieć, że po raz pierwszy w tym programie popłynęły mi łzy. Ale co się dziwić, jak zaśpiewałaś jedną z moich najukochańszych piosenek? Z tym utworem wiążę wiele pięknych chwil, dziękuję ci, że twoim występem mi je przypomniałaś. Jesteś wielka.
Natasza: Piotr niewzruszony, ale może chociaż coś w środku drgnęło?
Piotr: U mnie? Nigdy w życiu! <śmiech>. Nie no, a już tak bardziej poważnie, to bardzo mi się podobało. Brakowało mi ciebie przez ten tydzień, byłaby wielka szkoda, gdybyś musiała opuścić program. Stracilibyśmy wielki talent.
Natasza: Agnieszko, tobie również się podobało?
Agnieszka: Anna ma niesamowitą barwę głosu, takiej zdecydowanie brakuje na polskim rynku muzycznym. Życzyłabym sobie, abyś nagrała wreszcie tą płytę, bo jesteś już na nią gotowa od dawna. Co do występu tego dzisiejszego, to ja już się nie będę wypowiadała, bo wiadomo, że było lepiej niż wspaniale.
Natasza: Opinie występu Ani zakończy Sebastian.
Sebastian: Przekazujesz niesamowite emocje, mnie to bardzo dotknęło. Razem z tobą przeżywałem ten występ, razem z tobą się wzruszyłem. Dziękuję ci za to wykonanie, bo pokazałaś też, że dogrywka może jeszcze bardziej dać sił i energii do dalszej pracy. Dobrze wiem, jak ciężko trenowałaś przez te siedem dni. Efekty słychać.
Natasza: Oj słychać, słychać. Ania wystąpiła pierwsza, czyli macie najwięcej czasu, aby na nią zagłosować, bo aż do końca programu. Jej numerek to 4, nie zapomnijcie!
Maciej: Przechodzimy do kolejnej gwiazdy naszego programu. Może nie śpiewa najlepiej, ale wprawia wszystkich w świetny humor. KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Katarzyna: To już ćwierćfinał? I ja w nim występuję? Uważam to za bardzo dobry żart. Nie spodziewałam się, że w edycji mistrzów jednak widzowie mnie kupią, bo wiadomo, że najlepiej to ja nie śpiewam. No wyjątek był tydzień temu, kiedy naprawdę jurorzy z czystego serca mnie pochwalili. A może właśnie to jest nowy początek? Może teraz będę śpiewała coraz lepiej? Bardzo bym sobie tego życzyła, zobaczymy, jak to wypadnie.
Przed państwem gwiazda numer 2
KATARZYNA PAKOSIŃSKA
w piosence ''Stand By Me''
Maciej: Kasiu, było przepięknie, jestem pewien, że pojawią się same pozytywne opinie. Piotr.
Piotr: Rzeczywiście bardzo się poprawiłaś w śpiewaniu, nie ma już żadnych rażących błędów. Jednak na tym etapie nadal mi czegoś brakuje, myślę, że mogło być lepiej z interpretacją. Ale to tylko moja taka osobista uwaga, reszta była super.
Maciej: Agnieszka.
Agnieszka: piosenka to była wręcz na ciebie napisana. Było widać, że bardzo dobrze się czułaś w tym utworze, całą swoją energię przekazałaś publiczności, która chyba również jest zadowolona. Wnioskuję to po wielkiej wrzawie, jaka zabrzmiała po twoim wykonaniu.
Maciej: No pewnie, każdemu się podobało. Sebastian.
Sebastian: Może nie powinienem tego mówić, ale Katarzyna jest jedną z moich wielkich faworytek i nie ukrywam, że moim marzeniem byłoby, aby była w finale. Jesteś charyzmatyczna, wyrazista na scenie, zawsze robisz fajne show. Tego brakuje pozostałym gwiazdom, przynajmniej niektórym.
Maciej: I kolej na Beatę.
Beata: No cóż Kasiu, poprzedni twój wykon bardziej mi się spodobał. Ten też nie był zły, ale jakoś mnie nie przekonałaś. Jakby to wszystko było robione na siłę, bez żadnego entuzjazmu... No nie wiem, ja mam takie odczucia. Sory.
Maciej: Uuu, tego to bym się nie spodziewał po Beacie. Ale też jest jurorem i może krytykować. Jednak ja mam nadzieję, że państwo zgadzają się z większością i że się podobało. Kasia bardzo prosi o głosy, numerek to 2.
Natasza: Kolejna uczestniczka to jedyna osoba, która pozostała w konkursie, a jego nie wygrała. ANNA GZYRA!
Natasza: Do odsłuchania pozostały nam jeszcze dwie gwiazdy. Jedna z nich wystąpi już za momencik. Będzie to AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Anna: Wzloty i upadki. Tak można nazwać moje losy w The Voice. Na początku edycji wygrałam jeden odcinek, ale te czasy już niestety dawno za mną. Tydzień temu niewiele brakowało do strefy zagrożenia, trochę obawiam się, co będzie dzisiaj. Może uratuje mnie piosenka, która jest świetna i bardzo się cieszę, że mogę ją zaśpiewać. Jak to się mówi: stare, ale jare!
Przed państwem gwiazda numer 9
ANNA GZYRA
w piosence ''Fever''
Natasza: Co jak co, ale takiego występu jeszcze nigdy nie było. Agnieszka.
Agnieszka: No właśnie, to samo chciałam powiedzieć. To jest szósta edycja, ale występ a capella jeszcze się nie zdarzył. Naprawdę świetnie to wszystko wyszło, publiczność też ci pomogła. Super, super, super!
Natasza: Sebastian.
Sebastian: Jestem zdania, że ten wykon był najlepszy ze wszystkich, które słyszałem w tym programie. Występ a capella jest o wiele trudniejszy niż zwykły, z podkładem, a ty dałaś sobie rewelacyjnie radę! Jestem pełen podziwu dla ciebie, gratulacje.
Natasza: Przejdźmy do Beaty.
Beata: Aniu, jesteś genialna! Nie wiem, czy nawet ja bym tak zdołała wykonać tą piosenkę. Przede wszystkim widziałam w twoich oczach wielkie skupienie i zarazem wielki stres. Jednak jak poszedł pierwszy dźwięk wszystko puściło i byłaś znowu sobą.
Natasza: I Piotr.
Piotr: Zdecydowanie ten występ zapamiętam na bardzo, bardzo długo. Był on wyjątkowy, takiego jeszcze nie było nigdy. Za to należy ci się wielki szacunek, odważyłaś się wystąpić a capella. Nie wiem, czy każdy by wziął na siebie takie trudne zadanie. Powinnaś bez większych problemów przejść do półfinału.
Natasza: I tego ci życzę Aniu. Jednak nic się nie uda bez telefonów twoich fanów. Głosujmy na numer 9. Połowa występów już za nami, druga połowa wystąpi dla nas zaraz po przerwie. Nie odchodźcie za daleko!
========
REKLAMA
========REKLAMA
Maciej: Witam wszystkich po przerwie, oglądacie ćwierćfinałowe zmagania naszych gwiazd. Na scenie jest już JULIA PIETRUCHA, zapraszam na jej występ.
Julia: Wszyscy nazywają mnie faworytką programu, ale ja się za taką nie uważam, każdy ma równe szanse. To, że wygrywam teraz, to nie oznacza, że będzie tak do końca. Oczywiście bym sobie tego życzyła, lecz widzowie są nieobliczalni. Dali tego znać już nie raz. Dlatego ja żyję teraźniejszością, co będzie dalej - o tym wolę nie myśleć.
Przed państwem gwiazda numer 11
JULIA PIETRUCHA
w piosence ''Boskie Buenos''
Maciej: Ależ to był żywiołowy występ! Sebastian.
Sebastian: Julio, kilka tygodni temu, gdy śpiewałaś ''Szklaną pogodę'' udowodniłaś, że najlepiej czujesz się w rockowych piosenkach. Teraz ''Boskie Buenos'' i ... utwierdziłaś mnie w tym przekonaniu. Było wspaniale, ja osobiście proszę o bis.
Maciej: Beata też prosi o bis?
Beata: Może nie aż tak, ale rzeczywiście utwór przypasowany do ciebie, wypadłaś w nim bardzo dobrze. Miałaś lepsze występy, jak wspomniany przez Sebastiana, gdzie śpiewałaś kawałek Lombardu. Jednak ten też był fajny, energiczny, tak jak powinno być.
Maciej: Piotr.
Piotr: Jak to zaśpiewałaś, to aż mi się chciało polecieć do Buenos <śmiech>. Bylem tam już raz, piękne miasto. Julio, pokazałaś, że sprawdzasz się nie tylko w lirycznych piosenkach, ale również bardziej drapieżnych. Ten wykon był jeden z twoich lepszych w całej karierze w tym programie.
Maciej: Spytamy jeszcze Agnieszkę.
Agnieszka: Oj, trafiłaś do mojego serca tym wykonaniem, trafiłaś. Jak śpiewałaś zwrotkę było świetnie, ale jak zaczęłaś refren, to po prostu rozwaliłaś system. Bardzo mi się podobało.
Maciej: A jeżeli państwo również się podobało, to zapraszam do oddawania głosów na Julię. Być może dzisiaj po raz kolejny wygra odcinek? Kto wie?
Natasza: Do odsłuchania pozostały nam jeszcze dwie gwiazdy. Jedna z nich wystąpi już za momencik. Będzie to AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Agnieszka: I znowu wskoczyłam na trzecie miejsce. Bardzo cieszę się, że czym dalej, tym przybywa mi więcej fanów. Na samym początku edycji ocierałam się o strefę zagrożenia, jednak wielki przełom zaszedł w piątym odcinku, kiedy to stanęłam po raz pierwszy na podium. Dalej było już tylko lepiej. Mam nadzieję, że poziom utrzyma się aż do finału. A wtedy już mi będzie obojętne, jakie w nim miejsce zajmę.
Przed państwem gwiazda numer 5
AGNIESZKA WIĘDŁOCHA
w piosence ''To nie tak jak myślisz''
Natasza: Przejdźmy do opinii naszych sędziów. Beata.
Beata: Jest to bardzo ładna i łatwa piosenka, tutaj nie ma żadnych zaskoczeń, musiałaś zaśpiewać ją poprawnie. I oczywiście tak się stało. Podobała mi się interpretacja utworu, nie była to żadna kopia, tylko własna wersja. Bardzo dobrze.
Natasza: To co ma do powiedzenia Piotr?
Piotr: Zaśpiewane to był czysto, ale na ten etap to dla mnie odrobinkę za mało. Oczekiwałem od ciebie czegoś więcej, chyba osiadłaś na laurach. No niestety, ale mnie nie kupiłaś dzisiaj, przykro mi.
Natasza: buu, my się z Piotrem nie zgadzamy. Agnieszka, ratuj!
Agnieszka: To jak według ciebie powinni śpiewać nasi uczestnicy? Mówisz, że było czysto, a jednak się nie podobało. No cóż... Świetnie zaplanowany występ, panowie dodali uroki, chociaż uważam, że czasami to oni grali pierwsze skrzypce, a powinnaś przecież ty. Jednak może tylko ja miałam takie wrażenie, nie przejmuj się tym.
Natasza: Został nam jeszcze Sebastian.
Sebastian: Może to nie był utwór twoich marzeń, takie miałem wrażenie, to wyszłaś z niego obronną ręką. Zaśpiewane bardzo fajnie, podobało mi się. Zresztą chyba nie tylko mi, ponieważ publiczność także nagrodziła cię gromkimi brawami.
Natasza: Dokładnie. Dziękuję ci za ten występ, widzowie także mogą tobie podziękować. A co trzeba zrobić? Zagłosować na numerek 5. Oddaję głos Maćkowi.
Maciej: Ostatnim uczestnikiem odcinka będzie jedyny pan, który doszedł do ćwierćfinału. Zwycięzca pierwszej edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Brian: Po poprzednim odcinku ktoś mnie zapytał, czy spodziewałem się, że zajdę aż tak daleko, do ścisłej czołówki programu. Zdecydowanie odpowiedziałem przecząco. Ja nawet nie marzyłem o tym, że najpierw wygram pierwszą serię, a następnie dojdę do ćwierćfinałowej stawki w edycji mistrzów. Jednak bardzo się z tego cieszę, fajnie być tak docenianym. Postaram się nie zawieść i tym razem.
Przed państwem gwiazda numer 7
BRIAN PONIATOWSKI
w piosence ''Layla''
Maciej: Zapytajmy szybko jurorów, co myślą na temat twojego występu. Piotrek.
Piotr: Myślałem, że spaprasz tą piosenkę kompletnie, bo to nie twoje klimaty, ale zupełnie tak nie było! Wypadłeś świetnie, ta energia, charyzma. Inni ci mogę tego pozazdrościć. Bardzo mi się podobało, tym występem trafiasz na listę moim mocnych faworytów.
Maciej: Agnieszka.
Agnieszka: Myślałem, że nic nie przebije występu, gdzie śpiewałeś utwór Joe'a Cocker'a, ale się myliłam i to bardzo! Od teraz to ten występ okrzykuję twoim najlepszym. Świetne przejścia ze zwrotek do refrenu, nawet sama gestykulacja była super.
Maciej: Teraz spytamy się Sebastiana.
Sebastian: No cóż, nie ukrywam, że ja za ciebie bardzo mocno trzymam kciuki, a dlaczego to już chyba nie muszę mówić. Tak jak powiedział Piotr, może utwór nie do końca przypasowany do ciebie, to i tak wykonałeś go świetnie. Sprawdzasz się w każdym repertuarze, jesteś gotowy na wydanie płyty. Czekam.
Maciej: Beata.
Beata: Boże, jakiż ty przystojny jesteś... No dobrze, rozmarzyłam się trochę, powróćmy do twojego występu. A co to tego, to nie mam żadnych negatywnych uwag, dla mnie był to wykon kompletny. Niczego nie brakowało, niczego nie było nadto. W sam raz.
Maciej: Kochani, jeżeli chcecie usłyszeć Briana w półfinale, musicie głosować. Jak? Wziąć komórkę i wystukać na jej klawiaturze cyferkę 7. Niech będzie ona szczęśliwa.
Natasza: Zaśpiewali dla nas już wszyscy, bardzo szybko to zleciało. Na głosowanie macie państwo jeszcze nieco ponad 7 minut, jeszcze przez ten czas możecie ratować swoich faworytów. My się widzimy po przerwie!
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Maciej: Witamy po przerwie reklamowej, przed nami najbardziej emocjonująca część programu.
Natasza: Już za chwilkę dowiemy się, kto spośród sześciu gwiazd będzie musiał jutro walczyć o przetrwanie.
Maciej: Decyzja ta jet bardzo trudna, dlatego damy państwu jeszcze kilka dodatkowych minut na zagłosowanie.
Natasza: Nie przegapcie tej okazji. Proszę państwa, tak jak zawsze jurorzy przez całą przerwę się naradzali. Kto według nich był najlepszy, a kto najgorszy? Głos oddaję Beacie.
Beata: Na samym początku to chciałabym w imieniu całego jury pogratulować wam, bo zajść do ćwierćfinału to nie lada wyczyn. Wy tego dokonaliście i jesteście wielcy. Za najlepszy występ uznaliśmy występ Briana Poniatowskiego. Natomiast najsłabiej poradziła sobie dzisiaj niestety Kasi Pakosińskiej. Ale na pocieszenie mogę powiedzieć, że ta decyzja była niejednogłośna, prawie każdy miał inne typy. Ale zadecydowaliśmy tak, jak zadecydowaliśmy.
Maciej: Beata przedstawiła już typy jurorów, jestem bardzo ciekawa, czy pokryją się one z typami telewidzów.
Natasza: Czas na wyniki!
Maciej: Dostaliśmy już kopertę z wynikami, wyciągam kartkę i ...
Natasza: Zaczynamy!
Maciej: Na środek sceny zapraszam AGNIESZKĘ WIĘDŁOCHĘ.
Natasza: Agnieszko, za tydzień zaśpiewasz ''Toxic'' Britney Spears!
Maciej: Piosenka, którą wykonałaś dzisiaj była łatwa i było do przewidzenia, że ją zaśpiewasz dobrze. Tak powiedział jeden z jurorów. Czy widzowie również uważają, że było dobrze? Jak dobrze wiesz, gwiazd jest coraz mniej i z odcinka na odcinek jest większe prawdopodobieństwo, że dopadnie cię strefa zagrożenia. Ale to nie dziś! Jesteś pierwszą półfinalistką programu!
Natasza: Wielkie brawa dla Agi, już za tydzień będzie walczyła o finał. Teraz poproszę ANIĘ GZYRĘ.
Maciej: Aniu, przez ten tydzień będziesz przygotowywała kawałek ''Almost Lover''!
Natasza: Widzę, że bardzo cieszysz się z tego wyboru. Jednak to nie jest pewne, że go zaśpiewasz, bo nie masz zagwarantowanego udziału w kolejnym odcinku. Pamiętaj, że rywalizacja jest wielka i dobre słowo jurorów to nie wszystko. Zagłosować muszą jeszcze widzowie. A czy zagłosowali na tyle, że jesteś bezpieczna? Nie wiem, jak mam ci to przekazać, ale ... jesteś w półfinale! Brawo!
Maciej: Oj, Nataszo, weź już tak nie stresuj te nasze gwiazdy <śmiech>. JULIO, za chwilkę ty poznasz swoje losy.
Natasza: Ale zanim to, poznaj utwór, który musisz przygotować. A będzie to piosenka Gwen Stefani ''The Sweet Escape''!
Maciej: Julko, przez ostatnie odcinki ciągle byłaś na szczycie w głosowaniu telewidzów. Jeszcze nigdy nie spadłaś poniżej trzeciego miejsca. Jednak jak dobrze wiesz, widzowie są nieobliczalni. Są to twoje słowa z dzisiejszego programu. No właśnie. Czy już się znudziłaś widzom? Nie! Jesteś bezpieczna!
Natasza: Maćku, co tak przeciągasz? <śmiech>. Dobrze, zachowajmy powagę. Na scenie pozostały trzy gwiazdy i chcę, aby wyszły na środek. KATARZYNA PAKOSIŃSKA, BRIAN PONIATOWSKI i ANNA PRZYBYLSKA.
Maciej: Kasiu, twoja piosenka to ''Men! A Feel Like A Women!''. Brianie, za tydzień wykonasz utwór ''Treasure'' Bruno Marsa! A Ania zaśpiewa ''Małe rzeczy'' Sylwii Grzeszczak.
Natasza: Jest was trójka, jednak tylko i wyłącznie jednak osoba przejdzie bezpiecznie do półfinału i będzie rywalizowała o finał razem z Julią, Anią i Agnieszką. Kto to będzie? Nie będę przeciągała w nieskończoność, powiem w prost. Zupełnie bezpieczną osobą w tym odcinku jest ... Brian Poniatowski!
Maciej: Czyli znamy już dwie zagrożone gwiazdy. Katarzyna Pakosińska i po raz drugi Anna Przybylska. Czy spodziewałyście się takich wyników? Kasia?
Katarzyna: Ja jestem zaskoczona, ale tym, że dopiero teraz to się stało! Przypuszczałam, że wylecę z tego programu już na samym początku i ustąpię miejsca zdolniejszym od siebie.
Natasza: A Ania?
Anna: Tydzień temu byłam zagrożona, więc brałam pod uwagę to, że dzisiaj będzie podobnie. Nie jestem zbytnio tym zaskoczona. Tyle.
Maciej: Katarzyna Pakosińska i Anna Przybylska. To te dwie panie jutro będą rywalizowały w dogrywce o ostatnie wolne miejsce w pólfinale.
Natasza: Ja już się nie mogę doczekać tej walki, oj będzie się działo!
Maciej: Zapraszamy jutro, pa!
Natasza: Agnieszko, za tydzień zaśpiewasz ''Toxic'' Britney Spears!
Maciej: Piosenka, którą wykonałaś dzisiaj była łatwa i było do przewidzenia, że ją zaśpiewasz dobrze. Tak powiedział jeden z jurorów. Czy widzowie również uważają, że było dobrze? Jak dobrze wiesz, gwiazd jest coraz mniej i z odcinka na odcinek jest większe prawdopodobieństwo, że dopadnie cię strefa zagrożenia. Ale to nie dziś! Jesteś pierwszą półfinalistką programu!
Natasza: Wielkie brawa dla Agi, już za tydzień będzie walczyła o finał. Teraz poproszę ANIĘ GZYRĘ.
Maciej: Aniu, przez ten tydzień będziesz przygotowywała kawałek ''Almost Lover''!
Natasza: Widzę, że bardzo cieszysz się z tego wyboru. Jednak to nie jest pewne, że go zaśpiewasz, bo nie masz zagwarantowanego udziału w kolejnym odcinku. Pamiętaj, że rywalizacja jest wielka i dobre słowo jurorów to nie wszystko. Zagłosować muszą jeszcze widzowie. A czy zagłosowali na tyle, że jesteś bezpieczna? Nie wiem, jak mam ci to przekazać, ale ... jesteś w półfinale! Brawo!
Maciej: Oj, Nataszo, weź już tak nie stresuj te nasze gwiazdy <śmiech>. JULIO, za chwilkę ty poznasz swoje losy.
Natasza: Ale zanim to, poznaj utwór, który musisz przygotować. A będzie to piosenka Gwen Stefani ''The Sweet Escape''!
Maciej: Julko, przez ostatnie odcinki ciągle byłaś na szczycie w głosowaniu telewidzów. Jeszcze nigdy nie spadłaś poniżej trzeciego miejsca. Jednak jak dobrze wiesz, widzowie są nieobliczalni. Są to twoje słowa z dzisiejszego programu. No właśnie. Czy już się znudziłaś widzom? Nie! Jesteś bezpieczna!
Natasza: Maćku, co tak przeciągasz? <śmiech>. Dobrze, zachowajmy powagę. Na scenie pozostały trzy gwiazdy i chcę, aby wyszły na środek. KATARZYNA PAKOSIŃSKA, BRIAN PONIATOWSKI i ANNA PRZYBYLSKA.
Maciej: Kasiu, twoja piosenka to ''Men! A Feel Like A Women!''. Brianie, za tydzień wykonasz utwór ''Treasure'' Bruno Marsa! A Ania zaśpiewa ''Małe rzeczy'' Sylwii Grzeszczak.
Natasza: Jest was trójka, jednak tylko i wyłącznie jednak osoba przejdzie bezpiecznie do półfinału i będzie rywalizowała o finał razem z Julią, Anią i Agnieszką. Kto to będzie? Nie będę przeciągała w nieskończoność, powiem w prost. Zupełnie bezpieczną osobą w tym odcinku jest ... Brian Poniatowski!
Maciej: Czyli znamy już dwie zagrożone gwiazdy. Katarzyna Pakosińska i po raz drugi Anna Przybylska. Czy spodziewałyście się takich wyników? Kasia?
Katarzyna: Ja jestem zaskoczona, ale tym, że dopiero teraz to się stało! Przypuszczałam, że wylecę z tego programu już na samym początku i ustąpię miejsca zdolniejszym od siebie.
Natasza: A Ania?
Anna: Tydzień temu byłam zagrożona, więc brałam pod uwagę to, że dzisiaj będzie podobnie. Nie jestem zbytnio tym zaskoczona. Tyle.
Maciej: Katarzyna Pakosińska i Anna Przybylska. To te dwie panie jutro będą rywalizowały w dogrywce o ostatnie wolne miejsce w pólfinale.
Natasza: Ja już się nie mogę doczekać tej walki, oj będzie się działo!
Maciej: Zapraszamy jutro, pa!






Bardzo ciekawy odcinek tylko szkoda, że taki krótki ;c Poziom jest bardzo wysoki, a zarazem wyrównany. Ania znowu udowodniła, że jest najlepsza, z resztą dziś każdy to udowodnił, no może Agnieszka troszkę słabiej dziś zaśpiewała, ale to było tylko zdanie Piotra. Muzyka świetna, gość średni, ale odcinek bardzo emocjonujący i naprawdę na wysokim poziomie. Ale znowu zaskoczenie przy wynikach, Ania powinna spokojnie wejść do finału, szkoda że znowu w dogrywce, Kasia jest mi obojętna, więc będę głosował na Annę:) Moje typy na finał to Brian - numer 1, Julia i Ania właśnie. A jeżeli Ania odpadnie to Agnieszka:) Czekam na dogrywkę i głosuje oczywiście. :) [xFactor-Stars]
OdpowiedzUsuńKolejny genialny odcinek, ty to masz talent do pisania, nie ma co. Co prawda gości specjalnych nie znam, piosenka mi się nie spodobała, ale później było już tylko lepiej. Sześć gwiazd, które bardzo lubię, ale ta trójka najmocniejszych znów pokazała na co ich stać. Ania G. wykonała pięknie bardzo trudny utwór, Julia fajny, szybszy utwór a Brian to w ogóle był dziś najlepszy zdaniem jurorów. Wyniki były tak emocjonujące, że serce zaczęło mi szybciej bić. Najbardziej w momencie jak Natasza czytała werdykt dla Ani, zawał normalnie :D Ogółem wszyscy Ci, którzy chciałam przeszli dalej. Nadal mi szkoda Ani Przybylskiej, wolałabym aby to ona była w półfinale, a nie Kasia. No cóż, postaram się głosować na korzyść Ani. Nie mogę się doczekać dogrywki i wyników, zżera mnie ciekawość kto na którym miejscu ;) [Dancing 4You 10/ Fashion Queen 2]
OdpowiedzUsuńTo był chyba najbardziej emocjonujący odcinek programu, najlepszy zdecydowanie! Bardzo wysoki poziom, nie sądziłem, że będzie jakaś krytyka, a jednak się zdarzyło. Cóż, musi być wszystko na najwyższym poziomie i w tej kwestii zupełnie się zgadzam. Werdykt najbardziej szokujący dotychczas. Tyle głosowałem na Kaśkę i to nie udało się jej wejść dalej? W sumie mogłem się spodziewać, bo każdy o swoich walczy, a tylko dwa tygodnie już dzielą nas od finału. I tak wiem, że pożegna się Kaśka, ale i tak daleko zaszła i w końcu zwyciężyła jedną z edycji, więc i tak dla mnie zostanie wielka. Mając świadomość o odpadce Kasi chciałbym całościowo żeńskiego finału. Czekam na dogrywkę! ;) [Let's Dance 8]
OdpowiedzUsuńBardzo fajny odcinek. To juz ćwierćfinał, więc emocji nie zabrakło, a nawet przeciwnie było ich tak wiele, że czytając swoich faworytów bardzo się bałem, żeby nie byli w dogrywce. Gość specjalny fajny. Co do piosenek to mi się podobają :) Ogólnie moim faworytom, poszło nawet, nawet. Co do wyników to już mi się nie podobają. Tych których już nie za bardzo chce widzieć w programie są, a moje dwie faworytki są zagrożone :/ No nic, chyba będę głosować na Kasię, bo ją bardziej lubię. Czekam na dogrywkę.
OdpowiedzUsuńSzybko się ten odcinek skończył, ale wiadomo - ćwierćfinał = mało występów. Wysoki poziom dzisiaj, nikt nie otrzymał dużej krytyki, no ale niestety według jury to Kasia wypadła najgorzej. Piosenki bardzo fajna, wielki szacun dla Ani za zaśpiewanie a capella. Nie ukrywam, że w dogrywce zobaczyłbym Briana i Agnieszkę, ale stało się, jak się stało i bedę ratował Kasię za jej charyzmę i luz ;)
OdpowiedzUsuń