sobota, 19 października 2013

Odcinek 7

To już siódme spotkanie w Mistrzowskiej Edycji The Voice. Tydzień temu na scenie zaśpiewała najlepsza ósemka, w repertuarze znalazły się piosenki między innymi ABBY, T. Love, Sarah Connor i Eweliny Flinty. Najwięcej głosów zebrała Julia Pietrucha, a kolejne dwa miejsca zajęli Ania Gzyra i Brian Poniatowski. Do strefy zagrożenia trafiły dwie piękna panie Małgorzata Socha i Katarzyna Glinka. Obie już kiedyś stoczyły walkę o dogrywce, ale drugi raz nie udało się Kasi Glince. I to właśnie ona pożegnała się z programem. Na arenie pozostała tylko siódemka uczestników. Do kogo tym razem uśmiechnie się szczęście? A kto będzie musiał śpiewać w dogrywce sing-off? Dowiemy się tego niebawem!


Przed państwem
KLAUDIA GAWOR ''Lekkość życia bez słów''

Przed państwem
NATASZA URBAŃSKA i MACIEJ DOWBOR!

Natasza: Klaudia Gawor otworzyła dzisiejszy koncert!
Maciej: Wielkie dzięki, byłaś niesamowita.
Natasza: Niesamowite, ale przed nami już siódmy odcinek 6. serii The Voice.
Maciej: Prawda jak ten czas szybko leci? Za niedługo finał, a potem...
Natasza: Maćku, proszę cię. Potem króciutka przerwa producenta Piotra, a następnie nowy program.
Maciej: Ciekawe, czy dla nas będzie tam miejsce...
Natasza: No wiesz, ja bym chętnie oddała stery nowym parom, bo w kółko my, to się można znudzić.
Maciej: Może i masz rację, ale ja sobie nie wyobrażam, abym nie miał prowadzić jakiegoś programu. Dobrze wiesz, jaka to frajda.
Natasza: Maćku, proponuję przejść do rzeczy, mało kogo obchodzą nasze pogawędki.
Maciej: Okej. Panie i panowie tydzień temu byliśmy świadkami walki między Gosią Sochą a Kasią Glinką.
Natasza: W dogrywce zadecydowaliście, że show ma opuścić Kasia, chociaż we właściwym odcinku mniej głosów oddaliście na Małgorzatę.
Maciej: Na dzisiaj przygotowaliśmy wam niesamowitą dawkę muzycznych emocji, usłyszymy piosenki między innymi Moniki Brodki, Madonny i Phila Collinsa.
Natasza: Ja już się nie mogę tego doczekać.
Maciej: To nie przedłużajmy dłużej, tylko zaprośmy na scenę bohaterów programu! 


Gwiazda numer 1 to finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalista 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!

Natasza:Uczestnicy przedstawieni, teraz czas na jurorów!
Maciej: A tutaj mała niespodzianka. Niestety, ale Piotr Kupicha nie mógł być dzisiaj na nagraniu, dlatego szybciutko wynaleźliśmy za niego jednorazowe zastępstwo. 
Natasza: Tą panią na pewno dobrze znacie, ponieważ jurorowała u nas przez trzy edycje. Joanna Liszowska!
Maciej: Pragnę jednak podkreślić fakt, że jest to zamiana tylko na jeden odcinek, za tydzień wszystko wraca do normy.
Natasza: No dobrze, to czas zaczynać. Zapraszamy na scenę pierwszą uczestniczkę - ANIĘ GZYRĘ.


Anna: Poprzedni odcinek zdecydowanie zapamiętam na bardzo długo. Tylu emocji, co tydzień temu jeszcze nigdy nie miałam, bałam się, że w trakcie występu pomylę się w tekście i będzie lipa. Na szczęście nic takiego nie miało miejsca, zaśpiewałam bardzo dobrze, sama z siebie byłam bardzo zadowolona. za tydzień ćwierćfinał,  mam nadzieję, że się w nim znajdę. Jednak moje marzenia ulegną w gruzach, jeżeli nie wesprzecie mnie esemesami. Bardzo o nie proszę.

Przed państwem gwiazda numer 9
ANNA GZYRA
w piosence ''Roar''

Natasza: Posłuchajmy jurorów, a zaczniemy od Joasi.
Joanna: No muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobało. Niestety nie miałam okazji słuchać cię w 5. edycji, lecz jak śpiewałam tam tak samo, jak teraz, to bezapelacyjnie powinnaś wygrać.
Natasza: Sebastian.
Sebastian: Uwielbiam tą piosenkę i bałem się, abyś czasem jej nie zepsuła. No i tak się nie stało! Kupiłaś mnie tym wykonaniem w stu procentach, mam nadzieję, że pomyślnie przejdziesz ten odcinek i będziesz walczyła o finał.
Natasza: Beata.
Beata: Uważam Aniu, że to był twój najlepszy występ, o tym dawnych wpadkach warto zapomnieć, bo teraz jakbyś narodziła nam się na nowo. Fajna interpretacja piosenki, jak najbardziej do mnie przemawiała. Gratuluję.
Natasza: I na koniec Agnieszka.
Agnieszka: Też nie mogę się do niczego przyczepić, po prostu to było perfekcyjne wykonanie, przemyślane co do jednego dźwięku. Na takie wykonania czekam, myślę, że za tydzień również dasz sobie radę.
Natasza: Czyli każdy juror jest bardzo zadowolony, tak dalej. Zapraszam do głosowania na Anię, na nią macie najwięcej czasu, aż do końca odcinka. Numerek Ani to 9. W tym momencie musimy się z państwem na chwilkę pożegnać, wracamy zaraz po przerwie, pa!

========
REKLAMA
========

 Maciej: Przed nami uczestniczka, która już po raz drugi wygrała w strefie sing-off. Jak ona to robi? MAŁGORZATA SOCHA!


Małgorzata: Wielkie szczęście mi sprzyja w tym programie, już po raz drugi państwo zadecydowali, że to ja powinnam przejść do kolejnego odcinka, a nie moja rywalka w sing-off. Jest to niesamowite uczucie, kiedy dowiadujesz się, że jednak nie odpadasz, dostałeś jeszcze jedną szansę. Myślami przygotowuję się już do kolejnej dogrywki, coś przeczuwam, że to może być mój ostatni raz...

Przed państwem gwiazda numer 1
MAŁGORZATA SOCHA
w piosence ''Vogue'' 

Maciej: Sebastianie, jak ci się podobało?
Sebastian: Małgosiu, stworzyłaś niesamowitą atmosferę, taką mroczną, tajemniczą. Bardzo mi się to podobało i okrzykuję ten występ, jako twój najlepszy z całego programu. Nie chciałbym, abyś musiała znowu trafić do dogrywki, trzymam kciuki, aby to się nie stało.
Maciej: Beato, proszę.
Beata: Mam podobne zdanie, również uważam, że ten wykon należał do twoich najlepszych. Podobała mi się interpretacja piosenki, fajnie frazowałaś, wprowadziłaś niesamowitą atmosferę, o tym też już mówił Sebastian. Podobało mi się.
Maciej: I Joasia.
Joanna: Gosiu, uwielbiam piosenki Madonny, bardzo cieszę się, że miałaś okazję zaśpiewać piosenkę z jej repertuaru. Doskonale pasujesz do takich klimatów, mi w tym występie nie brakowało niczego. Było rewelacyjnie.
Maciej: Pozostała nam jeszcze Agnieszka.
Agnieszka: No taką Gosię to ja mogę ciągle słuchać. W ogóle nie rozumiem twojego uczestnictwa w poprzedniej dogrywce, mam nadzieję, że tym razem widzowie docenią twój talent. Jesteś jedną z najlepiej śpiewających gwiazd, masz duże szanse na wejście do finału.
Maciej: Ale bez głosów niestety Małgorzata będzie jedynie mogła marzyć o finale. Liczę na to, że wesprzecie Gośkę esemesami, na pewno się wam za tydzień odwdzięczy kolejnym świetnym występem. Kogo mamy następnego w kolejce? Jedyny pan w edycji, który jeszcze pozostał w grze, zwycięzca pierwszej edycji, BRIAN PONIATOWSKI!


Brian: Szybko to przeleciało, jestem już w siódmym odcinku, coraz bliżej do upragnionego finału. Dotychczas w programie radziłem sobie całkiem dobrze, no może poza jedną wpadką. Teraz ćwiczę dwa razy dłużej, aby nie popełnić już żadnego błędu, bo dobrze wiem, że może on mnie kosztować odpadką z rywalizacji. A bardzo bym tego nie chciał, w końcu ktoś musi uratować honor mężczyzn!

Przed państwem gwiazda numer 7
BRIAN PONIATOWSKI
w piosence ''Chodź, przytul, przebacz'' 

Natasza: Oceny występu zaczniemy od Beaty.
Beata: Cieszę się, że zaśpiewałeś w języku polskim, ponieważ jestem zdanie, że właśnie w takich piosenkach czujesz się najlepiej i najlepiej w nich wychodzisz. Występ na poziomie, jestem bardzo ciekawa, jak widzowie cię odbiorą i czy znowu uchronią cię przed dogrywką. Miejmy nadzieję, że tak.
Natasza: Joasiu, występ na plus?
Joanna: Szkoda, że został tylko pan wśród mężczyzn, nie mogę uwierzyć w to, że pozostali śpiewali tak słabo, że poodpadali na samym początku. Jednak widzę, że ty ratujesz ich honor, bo śpiewasz rewelacyjnie. 
Natasza: Agnieszka.
Agnieszka: Podobałeś mi się, mimo że piosenkę nie mogę zdzierżyć. Górne dźwięki wyszły ci znakomicie, miałeś zawsze problem z dołami, jednak tutaj również widać znaczną poprawę. Fajny występ, powinieneś być z siebie zadowolony.
Natasza: Sebastian. 
Sebastian: No proszę, ja nie wiedziałem, że Brian potrafi być tak liryczny <śmiech>. Najczęściej cię widzieliśmy w żywszych kawałkach, w takiej piosence jak teraz, to chyba słyszę cię po raz pierwszy. Zdecydowanie się sprawdziłeś w tym utworze, jestem uszczęśliwiony, że chłop jednak potrafi. 
Natasza: Ja bym osobiście nie pozwoliła, aby jedyny pan w programie odpadł, no ale to nie ode mnie wszystko zależy. Jeżeli chcecie słuchać Briana w kolejnych odcinkach, głosujcie na numer 7. Co przygotuje dla nas kolejna uczestniczka, ANNA PRZYBYLSKA? Przekonajmy się.



Anna: Nie uważam siebie za świetnie śpiewającą osobę, są ode mnie o wiele lepsi, jednak trochę zasmuciłam się, kiedy okazało się, że tydzień temu o mało co nie trafiłabym do dogrywki. Brakowało kilkunastu głosów. Bardzo się staram, aby co odcinek zadowolić telewidzów, poświęcam każdą wolną chwilę na treningi, no ale widać, że marnie to wychodzi. Ja jednak się nie załamuję i walczę o sympatię widzów. Na dzisiejszy wieczór przygotowałam piosenkę Roxette. Nie ukrywam, że utwór bardzo mi przypasował, myślę, że sobie z nim poradzę.

Przed państwem gwiazda numer 4
ANNA PRZYBYLSKA
w piosence ''Fading Like A Flower''

Natasza:Do odpowiedzi wyznaczam Asię.
Joanna: Aniu, bardzo dobrze pamiętam cię z czwartej edycji, to właśnie ty najbardziej utkwiłaś mi w pamięci. Zawsze pięknie się prezentowałaś, śpiewałaś jeszcze lepiej. Jak widzę, nic się nie zmieniło, nadal jesteś genialna.
Natasza: Powróciły wspomnienia u Joasi, Agnieszka.
Agnieszka: Po takim występie mogę powiedzieć, że już jedną nogą jesteś w wielkim finale. Kurde no, chciałabym cię chociaż raz opieprzyć, no ale nie mogę! Co tydzień jesteś perfekcyjnie przygotowana, mam wrażenie, że śpiewanie nie sprawia ci żadnego problemu. Jesteś moją faworytką numer 1.
Natasza: Sebastiana teraz poprosimy.
Sebastiana: Rozmarzyłem się, jak śpiewałaś, naprawdę. Aniu, masz niesamowity dar przekonywania, tobie się po prostu wierzy, gdy śpiewasz. Odniosę się do tego, co powiedziała Joanna, rzeczywiście, zawsze świetnie prezentujesz się na scenie, do tego twoje kostiumy są także przepiękne. 
Natasza: Czyli nic dodać, nic ująć. Beata.
Beata: Moja opinia będzie czystą formalnością. Aniu, masz pojęcie o śpiewaniu, jesteś świadoma tego co robisz. Ja osobiście widziałabym cię w takiej mrocznej piosence, z twoją barwą głosy wyszłoby to świetnie. Na to najbardziej czekam, poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń.
Natasza: A ja jeszcze tylko dodać, że aby głosować na Anię, trzeba kliknąć na klawiaturze telefonu cyferkę 4. Przed nami króciutka przerwa, jednak nie odchodźcie za daleko, bo za chwilkę wystąpi ostatnia trójka gwiazd. Nie możecie tego przegapić!


========
REKLAMA
========

Maciej: Halo, halo, to jest program The Voice, witam po przerwie! Kolejna uczestniczka tydzień temu została mocno skrytykowana przez jurorów. Miejmy nadzieję, że dzisiaj będzie lepiej. KATARZYNA PAKOSIŃSKA!


Katarzyna: Po ostatnim moim występie naprawdę mocno się wkurzyłam. Za kulisami zdarzyło mi się nawet popłakać. To wszystko przez te nerwy, emocje, dlatego w pewnym momencie wybuchłam. Tak się staram, a nadal jestem najsłabszą uczestniczką, praktycznie nie było odcinka, kiedy by to jurorzy mnie nie skrytykowali. Ja się tak szybko nie poddam i obiecuję, że nadejdzie taki moment, kiedy wszystkim jurorom opadną szczęki.

Przed państwem gwiazda numer 2
KATARZYNA PAKOSIŃSKA
w piosence ''Miał być ślub'' 

Maciej: Miał być ślub, ale chyba nic z tego! Agnieszka.
Agnieszka: Kasiu, to był twój najlepszy występ z całego programu! Ta krytyka dobrze na ciebie zrobiła, widać, że teraz śpiewasz zupełnie inaczej, bardziej czyściej. A to był twój największy problem. Teraz go nie ma. Brawo.
Maciej: Sebastianie, podobało się?
Sebastian: Mi się każdy twój występ bardzo podoba, tylko oni mają jakieś problemy. Uwielbiam cię, jak jesteś na scenie, tryskasz energią, nawet jak śpiewasz balladę. Dzisiaj chciałaś nam opowiedzieć jakąś historię i ja tą historię zrozumiałem. 
Maciej: Idzie dobrze, jak będzie dalej? Beata.
Beata: Bardzo mi się podobał ten występ, stopniowałaś napięcie, nie pokazałaś wszystkich swoich możliwości w pierwszym takcie. U mnie masz za to już wielkiego plusa. Do tego fajny pomysł, fajne wykonanie, jestem w pełni zadowolona.
Maciej: I na zakończenie Joanna.
Joanna: Kasia jest pierwszą osobą, która oprócz odśpiewania chciała przekazać nam coś więcej. W ogóle nie wiem z jakiego powodu jurorzy cię tak krytykowali, bo na moje ucho śpiewasz bardzo czysto, kiedy patrzałam na twoje poprzednie występy, to również nie było źle.
Maciej: I takim miłym akcentem skończymy opinie. Teraz proszę przygotować komórki, Kasia bardzo liczy na wasze głosy. Jej numer to 2. Przechodzimy do następnej uczestniczki. Jako jedynej osobie w tej edycji udało się jej wygrać aż dwa odcinka. Czy mamy jeszcze wątpliwości o kogo chodzi? Chyba nie. JULIA PIETRUCHA!


Julia: Bardzo się cieszę, że wysuwam się na prowadzenie, te zwycięstwa dają mi mocnego kopniaka w tyłek. Nie ukrywam, że bardzo zależy mi na finale, chciałabym się zmierzyć z tym wyzwaniem, dlatego staram się spędzać teraz więcej czasu na treningach, bo wiadomo, że ćwiczenia czynią mistrza. Jurorzy mówią, że śpiewam już perfekcyjnie, ja jednak tak tego nie odbieram, nadal chciałabym coś w sobie poprawić. Może dzisiaj się uda?

Przed państwem gwiazda numer 11
JULIA PIETRUCHA
w piosence ''Against All Odds'' 

Natasza: No i się wzruszyłam, przepraszam. Sebastian.
Sebastian: To było piękne. Nawet nie wiem, co mam powiedzieć, brakuje mi słów. Z twojego filmiku wnioskuję, że nie wierzysz w siebie, ciągle coś ci przeszkadza w twoim śpiewie. Naprawdę, ale ja nie dostrzegam żadnych błędów, jesteś perfekcyjna.
Natasza: Beata.
Beata: Czekałam na twój występ i się nareszcie doczekałam. Nie ukrywam, że śpiewasz chyba najlepiej ze wszystkich, na twoje występy zawsze czeka się z wypiekami na twarzy. Nie wiem, jak twój talent mógł przeminąć wcześniej.
Natasza: I Joasia teraz.
Joanna: Brawo, brawo i jeszcze raz brawo! Julio, przejdź do finału, a następnie w nim wygraj, zdecydowanie na to zasługujesz! Wzruszasz mnie za każdym razem, teraz aż musiałam poprosić produkcję o chusteczkę. Nie spodziewałam się, że tak się wzruszę.
Natasza: Na zakończenie spytamy Agnieszkę.
Agnieszka: Julio, jak ty śpiewasz te górne partie, to mi po prostu ciarki przechodzą po całym ciele. A to już coś znaczy. Jesteś przygotowana na wokalną karierę i bardzo ci tego życzę. Mam nadzieję, że niedługo usłyszę cię na jakimś koncercie.
Natasza: Wszyscy zachwyceni, ja również. Nie mamy na co czekać, tylko jak najszybciej idziemy po komórkę i głosujemy na Julię. Zasługuje na to. Do występu przygotowuje się już ostatnia, AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!


Agnieszka: Na taką piosenkę czekałam cały program. ''Płynie w nas gorąca krew'' to mój jeden z moich ulubionych polskich utworów, zawsze chciałam go zaśpiewać w The Voice. I nareszcie się udało. Już się nie mogę doczekać. Smutno by mi było opaść właśnie teraz, dlatego bardzo proszę wszystkich moich fanów o wsparcie esemesowe, każdy głos jest na wagę złota. Pozdrawiam wszystkich i zapraszam na mój występ.

Przed państwem gwiazda numer 5
AGNIESZKA WIĘDŁOCHA
w piosence ''Płynie w nas gorąca krew'' 

Maciej:  Beato, przed tobą trudne zadanie, oceń wykonanie swojej piosenki.
Beata: Dziękuję ci za ten występ, to naprawdę przepiękne uczucie, jak ktoś śpiewa twoją piosenkę. Zaśpiewałaś bardzo dobrze, cieszę się, że nie próbowałaś mnie kopiować, a dodałaś coś od siebie. Super.
Maciej: Beacie się podobało, a jak Joanna?
Joanna: Poziom odcinka jest naprawdę szalenie wysoki,  nie umiem wybrać najlepszego występu. Ty Agnieszko pokazałaś siebie w tym utworze, swój temperament. Bardzo mi się podobało, gratuluję występu.
Maciej: Agnieszka.
Agnieszka: Masz perfekcyjnie opanowaną technikę, tobie nie straszny żaden wysoki i niski dźwięk. Rozwinęłaś się bardzo, bo jeszcze kilka tygodni temu byłaś w moim rankingu na ostatnich pozycjach. Teraz to się diametralnie zmieniło, byłaś genialna.
Maciej: I Sebastian.
Sebastian: To był twój najlepszy występ, zdecydowanie. Pełen temperamentu, tak jak powiedziała Joasia, dzisiaj pokazałaś siebie. Podobał mi się ogólnie sposób, w jaki to zaśpiewałaś, bez żadnych nerwów, a jednocześnie bardzo drapieżnie. 
Maciej: Sebastiana opinia była ostatnią w tym odcinku. Myślę, że widzom, tak samo jak jurorom, podobał się występ, więc ślijmy głosy na Agnieszkę, bo tylko tak uchronimy ją od dogrywki. Wystąpili już wszyscy, niebawem dowiemy się, jakie dwie osoby staną w dogrywce sing-off. Zostańcie z nami! 


========
REKLAMA
========

Natasza: Witamy po przerwie w finale siódmego odcinka The Voice! Niebawem poznamy wyniki, jednak najpierw poznajmy typowania jurorów. Głos oddaję Sebastianowi.
Sebastian: To była nasza najtrudniejsza narada, bo każdy uczestnik zaśpiewał wspaniale, nikt nie popełnił ani jednego błędu. Dlatego bardzo trudno było podjąć decyzję, kto wypadł najlepiej, a kto troszkę gorzej. Ale do rzeczy. Bardzo nas ujął występ Julki i to jej występ ogłosiliśmy najlepszym w odcinku. która podobał nam się najmniej nie istnieje. Niestety, ale nie możemy wyznaczyć najsłabszej osoby, bo byśmy ją bardzo skrzywdzili. Niech to już pozostanie w rękach widzów, ja osobiście nie widzę ani jednej osoby, która mogłaby stanąć do dogrywki. 
Maciej: Poziom jest bardzo wysoki, przypomnę, ze w dzisiejszym wydaniu nie padło ani jedno zdanie krytyki.
Natasza: Ale niestety zasady są zasadami i dwie osoby, które uzyskały najmniej głosów, będą musiały jutro zmierzyć się w dogrywce.
Maciej: Właśnie w tej chwili zamknęliśmy linie, już wszystko jest przesądzone.
Natasza: Gwiazdy są już za scenie, oczekują na swoją kolej.
Maciej: To czas zaczynać! Mamy już wyniki.

Natasza:  Na środek poproszę JULIĘ PIETRUCHĘ.
Maciej: Zadecydowaliśmy, że za tydzień zaprezentujesz się w piosence, która miała początkowo zaśpiewać Kasia Glinka ''Boskie Buenos''! 
Natasza: To ty według jurorów byłaś dzisiaj najlepsza. Ale dobrze wiesz, że ich zdanie praktyczne nie ma żadnego wpływu na wynik głosowania. Decydują tylko widzowie. Czy również cię polubili? Czy również spodobał im się twój występ? Oczywiście, że tak! Jesteś bezpieczna!

Maciej:  A teraz niech wyjdą dwie Anie: GZYRA i PRZYBYLSKA.
Natasza: Ania Gzyra. Do ciebie należy utwór Peggy Lee ''Fever''! Natomiast druga Ania zaśpiewa dla nas piosenkę Melanie C. ''First Day Of My Life''. 
Maciej: Zwrócę się do Ani Gzyry. Jurorzy nie mieli do twojego występu żadnych zastrzeżeń,  Beata powiedziała nawet, że dzisiejsze wyjście było twoim najlepszym. To, że Anna Przybylska śpiewa świetnie wiemy już od dawna. Dzisiaj także pokazała na co ją stać. Czy widzowie dopuściliby do tego, że chociaż jedna z was przejdzie do dogrywki? Według mnie nie. Jednak według nich-tak. Któraś z was jest zagrożona. Tylko kto? No, proszę państwa, ten wynik na pewno jest bardzo szokujący. Do strefy zagrożenia przechodzi ... Anna Przybylska!

Natasza: Słyszę wielkie niezadowolenie wśród publiczności, z drugiej strony ja też nie mogę w to uwierzyć. Ale to wy zadecydowaliście, że Ani nie poszło dzisiaj najlepiej. O swoim dalszym losie dowie się teraz KATARZYNA PAKOSIŃSKA.
Maciej: Za tydzień zaśpiewasz piosenkę Ben'a A King'a ''Stand By Me''!
Natasza: Kasiu, na taką chwilę czekałaś bardzo długo. Nareszcie wszyscy jurorzy zgodnie powiedzieli, że wypadłaś perfekcyjnie. Tylko problem w tym, czy widzowie uważali podobnie? Chyba tak, bo zagłosowali dostatecznie dużo, abyś przeszła!

Maciej: Na scenie pozostały trzy gwiazdy, AGNIESZKO, proszę.
Natasza: Agnieszko, w tym tygodniu będziesz przygotowywała się do wykonania utworu Edyty Górniak ''To nie tak, jak myślisz''!
Maciej: U ciebie z tymi głosami bywa naprawdę różnie. Jak jesteś na podium, raz prawie w strefie zagrożenia. Poziom jest bardzo wysoki i nawet genialne występy nie zostają doceniane przez telewidzów. Czy tak też było w twoim przypadku? No niestety muszę ci powiedzieć, że ... przed tobą jeszcze przynajmniej tydzień wytężonej pracy, przechodzisz!

Natasza: MAŁGORZATA SOCHA i BRIAN PONIATOWSKI. Kto z was będzie zagrożony? Zapraszam na środek.
Maciej: Małgorzato, z miłą chęcią powiem, że za tydzień zaśpiewasz ''Pieprz i sól'' Kasi Kowalskiej! A Brian będzie musiał zmierzyć się w repertuarem Eric'a Clapton'a ''Layla''!
Natasza: Została was dwójka, czyli wiadomo, że ktoś z was dołączy do Ani Przybylskiej i będzie walczył o wygraną w sing-off. Każdy już doświadczył dogrywkę, Brian raz, a Małgorzata aż dwa razy. Powiem wprost. Do następnego odcinka zupełnie bezpiecznie przechodzi ... Brian Poniatowski! Gosiu, jesteś zagrożona!

MaciejAnna Przybylska i Małgorzata Socha. Dwie piękne damy, niestety, jutro jedną z nich będziemy musieli się pożegnać. 
Natasza: To jest trzecia dogrywka Gosi, zawsze wygrywała, jak będzie dzisiaj?
Maciej: A to może Ania ustąpi jej miejsca?
Natasza: O tym się dowiemy jutro, zapraszamy!

5 komentarzy:

  1. Odcinek bardzo fajny. Gość także fajny :) Co do utworów to przyjemne dla ucha. Moje faworytki dzisiaj poradziły sobie świetnie. Jurorzy pochwalili więc jest dobrze. Co do wyników to czytając je miałem emocje. Bardzo się przy nich stresowałem, bo już nie mam tak dużo faworytów, a mogą byc zagrozeni. Wyniki ogólnie średnio mi się podobają. Julia i Brian nadal w programie, a Gosia i Ania zagrożone :( Obie panie lubie i obie według mnie powinny przejść. Ciężko będzie wybrać lepszą. Czekam na wyniki i głosuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przyjemny odcinek. Muzyka dziś naprawdę świetna, nie było utworu, który by mi się nie podobał. Gość specjalny mi się nie podobał, jedyna rzecz, która mi się nie podobała. Dogrywka szokiem jak zwykle... Gosi występ został okrzyknięty najlepszym z jej występów, Ani jurorzy życzyli finału... a tu taki szok ;o! Dużo niestety nie głosowałem i nie wiem teraz co mam zrobić, na kogo mam głosować. W sumie każdą z pań będę bardzo ubolewał, więc nie wiem co robić. Na szczęście w programie mam jeszcze mocnych faworytów, którzy mam nadzieję wejdą do finału. Na szczęście Brian bezpieczny:) Czekam na dogrywkę:) [xFactor-Stars]

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzisiaj poziom był całkowicie wyrównany, nie wiedziałem, kto przejdzie dalej, a kto znajdzie się w dogrywce. Niesamowite występy, przy niektórych piosenkach aż mnie ciarki przechodziły, m.in. na występie Julii. Teraz już chyba nie mam wątpliwości, że to ona powinna wygrać mistrzowską edycję i mam nadzieję, że tak się stanie. Wyniki mnie lekko szokują, bo nie spodziewałem się Anki w zagrożeniu, w sumie osi też, bo sporo na nią głosów oddałem. Nie wiem na kogo mam głosować, jutrzejsza odpadka będzie przeogromną stratą dla tego programu, ale i te najsmutniejsze rozstania muszą być. Gosia pretenduje jako większa faworytka od Ani i to ją chciałbym dalej zobaczyć i chciałbym ją widzieć w finałowej czwórce, ale pewnie stanie się inaczej... No zobaczymy, będę głosował na pewno! Nieważne, która z pań pożegna się z nami, każdej będzie mi szkoda...

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę się powtarzała jak co tydzień, ale co zrobić.. cudowny odcinek! Uwielbiam Klaudię i cieszę się że to ona była gościem specjalnym. Dobór repertuaru wspaniały, najlepsze piosenki otrzymały Ania Przybylska i Julia. Poziom jest już bardzo wysoki, ale nie ma się co dziwić, w końcu coraz bliżej finału. Myślę, że każdy pokazał klasę tak na prawdę i szkoda, że znowu ktoś musiał być zagrożony. Bałam się że to będą moi najwięksi faworyci bo nie mogłam jakoś szczególnie mocno głosować, ale na szczęście tak się nie stało. Choć lubię obie zagrożone, to na Anię będę głosowała bo lubię ją troszkę bardziej i wydaje mi się że lepiej śpiewa. I muszę się wziąć za to głosowanie, bo niedługo ono się kończy. Głosuję, czekam na wyniki i przede wszystkim na szczegółowe wyniki głosowania :) [Dancing 4You 10/ Fashion Queen 2]

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się powtarzam tak jak Ania, no ale nie mogę inaczej ;) Odcinek jak zwykle wspaniały ;) Średnio lubię Klaudię, utwór jeszcze mniej, ale fajnie, że była gościem specjalnym. Moi faworyci poradzili sobie dobrze, ale to na pewno zasługa tego, że mają talent + świetna muzyka. Zastanawiam się kiedy wyleci Brian, nie cierpię go grrrr, no ale jest niestety lubiany i dobrze śpiewa.

    OdpowiedzUsuń