sobota, 28 września 2013

Odcinek 4

W poprzednim odcinku naprawdę wiele się działo. Jedenastka gwiazd śpiewała największe przeboje między innymi Wilków, Caro Emerald, Celine Dion i Artura Gadowskiego. Nikt nie chciał trafić do strefy sing-off, ale niestety według widzów powinny znaleźć się w niej Małgorzata Socha i Magdalena Walach. Magda pojawiła się w zagrożeniu już po raz drugi, Małgosia po raz pierwszy. Z programu musiała odejść Magdalena Walach. W najlepszej trójce znaleźli się Ania Gzyra, Brian Poniatowski i Julia Pietrucha. Czy dzisiaj powtórzą sukces? Czy Małgosia znowu będzie musiała śpiewać w sing-off? Tego wszystkiego dowiemy się już niebawem!

Przed państwem
MARTA PODULKA

Natasza: Marta Podulka, wielkie brawa!
Maciej: Dziękujemy ci za występ, byłaś świetna.
Natasza: Poziom wzrasta, przed nami czwarty odcinek.
Maciej: Teraz każdy, nawet najmniejszy błąd może odesłać gwiazdę do domu. Tydzień temu trochę posypało się krytyki, jak będzie dzisiaj?
Natasza: Ja za naszych uczestników trzymam mocno kciuki, bo wiem, że bardzo się starają.
Maciej: Ja także. Tydzień temu drugą szansę dostała Małgosia Socha. Jak ją wykorzysta? Miejmy nadzieję, że dzisiaj przejdzie bezpiecznie.
Natasza: W ogóle ja bym chciała, aby każdy przeszedł bezpiecznie i nikt nie odpadał do samego finału. Wyobraź sobie, jaka by była rywalizacja w finale. Dziesiątka osób i tylko jeden zwycięzca.
Maciej: Może i byłoby fajnie, ale i tak dobrze wiemy, że to nie przejdzie. Dzisiaj znowu będziemy musieli nominować dwie osoby.
Natasza: Na pewno będzie to bardzo trudne, bo pozostali najlepsi.
Maciej: Przedstawmy naszą złotą dziesiątkę. Oto uczestnicy mistrzowskiej edycji The Voice!

Gwiazda numer 1 to finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalista 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer 9 to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 10 to finalistka 2. edycji WOJCIECH SZCZĘSNY!
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!
Gwiazda numer 12 to półfinalistka 1. edycji KATARZYNA GLINKA!

Natasza: Oto bohaterowie naszego programu.
Maciej: Są jeszcze jurorzy, którzy w tej edycji tylko podpowiadają widzom, jak mają głosować. Jednak wyniki z poprzedniego tygodnia dowodzą na to, że nie zawsze się zgadzają z wielką czwórką. Beata Kozidrak, Piotr Kupicha, Agnieszka Chylińska i Sebastian Karpiel-Bułecka!
Natasza: Nie ma na co czekać, zaczynamy koncert. Pierwszy na scenę wyjdzie finalista 3. edycji ANTONI PAWLICKI!


Antoni: Jesteśmy dzisiaj w trakcie nagrywania kolejnego odcinka ''Komisarza Alexa'', chciałbym was zapoznać z planem i ludźmi, którzy tworzą ten serial. Tutaj jest moja garderoba, zaraz obok garderoby Magdy Walach, która obecnie przygotowuje się do sceny. Tytułowego Alexa grają na zmianę trzy psy, jeden jest koło mnie, Rocky, który uczestniczy w scenach akcji, mamy też Ramzesa i Wafla, który jest w zastępstwie dwóch pierwszych. Tam z przodu widzimy reżysera i kamerzystę, nawet nie wiecie, jaka ciężka to jest praca. Atmosfera tutaj jest niesamowita, aż nie wyobrażam sobie, że kiedyś mielibyśmy zakończyć ten serial. Teraz zmykam do domu, muszę przygotować się do odcinka! 

Przed państwem gwiazda numer 3
ANTONI PAWLICKI
w piosence ''Z każdym twym oddechem''

Maciej: Pierwszy występ za nami, opinie zaczniemy od Beaty.
Beata: Zaśpiewałeś jedną z najlepszych polskich piosenek, dziękuję ci za ten występ. O mało co się nie wzruszyłam, tak złapałeś mnie za serce tym wykonaniem. Tym wykonaniem przebiłeś wszystkie swoje inne razem wzięte, naprawdę. Jeszcze raz dziękuję.
Maciej: Rozpoczyna się znakomicie, przechodzimy do srogiego Piotra.
Piotr: Srogiego, ale zdecydowanie nie teraz. Antku, myślałem, że lepiej odnajdujesz się z repertuarze rytmicznym, energicznym, ale byłem w błędzie! Właśnie takie utwory jak ten leżą ci najlepiej. Gratuluję ci, bardzo mi się podobało.
Maciej: Niemożliwe, Piotrowi się podobało. A Agnieszce?
Agnieszka: Jak każdy będzie śpiewał tak jak ty, będzie to najlepszy odcinek w historii. Trzymam kciuki za wszystkich, ale trudno będzie pobić Antka. Wiesz o czym śpiewasz, jak podszedłeś do nas, to aż przeszły mi ciarki. Nie wiem, kiedy ostatni raz mi się to stało. Wspaniale, wspaniale i jeszcze raz wspaniale!
Maciej: Na koniec spytamy Sebastiana.
Sebastian: Mówi się, że tą edycją rządzą kobiety, bo jest ich znaczna przewaga, ale ja się z tym nie zgadzam. Był to najlepszy twój występ, żeby nie powiedzieć, że najlepszy z całej serii. Widziałem szczerość w twoich oczach, to nie było odśpiewane od tak sobie. Dziękuję.
Maciej: Jak są takie piękne opinie, to nie ma się czego zastanawiać, tylko szybko chwytać za telefony w wysłać esemesa pod numer 3. Antek może już sobie odpocząć, my także, bo przed nami przerwa. Nie odchodźcie za daleko!

========
REKLAMA
========


Natasza: To jest mistrzowska edycja The Voice, witamy po przerwie. Przed nami uczestniczka, która tydzień temu była o krok od przegranej. Ale dzięki waszym głosom w sing-off, przeszła do dzisiejszego odcinka .MAŁGORZATA SOCHA!


Małgorzata: Może zabrzmi to nieskromnie, ale nie spodziewałam się tego, że wystąpię w dogrywce już po drugim moim występie. Przypuszczałam, że widzowie będą dla mnie łaskawsi, no ale wyszło jak wyszło. Podczas sing-off postarałam się znowu zaśpiewać tak dobrze, jak w sobotę i się udało. Do tego przyszło mnóstwo głosów i takim sposobem jestem w czwartym odcinku. Proszę państwa o głosy również dz, bo nie chcę przeżywać tego samego kolejny raz. 

Przed państwem gwiazda numer 1
MAŁGORZATA SOCHA
w piosence ''It's Not Goodbye''

Natasza: Jestem bardzo ciekawa, jak ocenią cię jurorzy, Piotrek.
Piotr: Tym wykonaniem udowodniłaś, że nie zasłużyłaś na tygodniową dogrywkę, bo śpiewasz profesjonalnie. Piosenka cholernie trudna, a ty dałaś sobie z nią radę w stu procentach. Zasługujesz na finał bez dwóch zdań.
Natasza: Agnieszko, też jesteś oczarowana?
Agnieszka: Ta dogrywka dała ci takiego kopa w tyłek, że ja nie mogę. Widzę, że ostro pracujesz, aby twój głos był jak najlepszy, ja ci mówię, że on już jest perfekcyjny. Tak jak Piotr wspomniał, utwór jest bardzo trudny do zaśpiewania, bałam się, czy aby nie za trudny dla ciebie, ale się myliłam. Wspaniałe to było.
Natasza: Same superlatywy, czy będzie tak do końca? Sebastian?
Sebastian: Ja mam nadzieję, że do końca tego odcinka będą takie znakomite występy, tego bym sobie życzył. Małgorzato, w głębi duszy liczyłem, że to ty wygrasz, ponieważ wielką stratą byłoby, jakbyś odpadła. Masz talent, dzisiaj to udowodniłaś. Jeżeli znowu trafisz do sing-off, to będzie wielkie nieporozumienie.
Natasza: A tego byśmy nie chcieli. Beata.
Beata: Kolejny świetny występ! Piosenka cudna, idealnie stworzona do ciebie, twojej osobowości i barwy głosu. Dla mnie to była czysta przyjemność cię słuchać, dziękuję ci za to. Trzymam za ciebie kciuki, abyś dziś przeszła zupełnie bezpiecznie.
Natasza: Beatko, możesz też wysłać kilka esemesów <śmiech>. A pro po esemesów, to oczywiście zapraszam do głosowania na Małgosię, jej numerek to 1. Następna uczestniczka tydzień temu wygrała odcinek, chociaż jurorzy uważali jej występ za jeden z najgorszych. Jak ona to robi? ANNA GZYRA.


Anna: Dwa tygodnie temu trzecie miejsce, tydzień temu pierwsze. Nie wiem, jakim cudem mi się to udało, bo sugerując się opiniami jurorów powinnam znaleźć się w strefie sing-off, a potem z niej odpaść. Jednak widzowie widzą we mnie potencjał i nie zgadzają się z ławą sędziowską. Dziękuję im za to, że we mnie wierzą, ten występ zadedykuję dla wszystkich tych, którzy oddawali na mnie głosy. Całusy.

Przed państwem gwiazda numer 9
ANNA GZYRA
w piosence ''Foreign Affair''

Natasza: Jestem bardzo ciekawa, jak ocenią cię jurorzy, Agnieszka.
Agnieszka: Nie wiem, kto ci wybrał tak durną piosenkę, z niej nie dało się nic zrobić. Jakoś przebolałam te półtorej minuty, ale zdecydowanie wolałabym nie słyszeć tego występu. Znowu mnie zawiodłaś, lecz teraz zwalam wszystko na piosenkę, z którą, jeszcze raz powtórzę, nie dało się nic zrobić.
Natasza: Ania coś ma pecha. Sebastian.
Sebastian: Niestety, ale przy tym utworze ujawniły się wszystkie twoje niedoskonałości. Było ich od groma, a bardzo szkoda, bo liczyłem na to, że dzisiaj będzie lepiej niż poprzednio. Myliłem się. Niestety.
Natasza: To może Beacie się podobało?
Beata: Tak trudno mi jest to mówić, ale to był najgorszy występ w tej edycji programu. Nawet ten twój poprzedni był sto razy lepszy od tego. Pojawiało się mnóstwo fałszów, śpiewałaś płasko. Jednak uważam tak samo jak Agnieszka, po prostu zawiniła piosenka.
Natasza: Chyba u Piotra też nie ma co liczyć na pozytywne słowo...
Piotr: Zgadłaś Nataszo. Okropnie to zaśpiewałaś, teraz po raz kolejny udowodniłaś, że nie zasługujesz na edycję mistrzów, tak samo jak jeden z panów. Jestem zniesmaczony tym występem i wcale nie zwalam winy na piosenkę. Ona była w porządku, twoje wykonanie tragiczne. 
Natasza: Ja nie wierzę w to, co słyszę. Ale to jest prawda. Aniu, tym razem znowu się nie powiodło u jurorów, nic jeszcze jednak niestraconego, bo przecież o tym, kto przechodzi decydują tylko widzowie. Tydzień temu udowodnili, że ciebie uwielbiają, wierzę, że dziś nie będzie inaczej. Zapamiętajcie numer 9. Kolejna uczestniczka ma więcej szczęścia, od początku zbiera same pochwały. JULIA PIETRUCHA!


Julia: Nie samym programem człowiek żyje. Nie każdy wie, ale moją drugą pasją, zaraz po śpiewaniu, jest jazda konno. Daje mi to niesamowitą przyjemność i zarazem odprężenie. Wtedy zapominam o całym otaczającym mnie świecie, zapominam o problemach. Związku z programem i graniem z ''Blondynce'' mam na to mniej czasu, ale koni nie porzucę nigdy. 

Przed państwem gwiazda numer 11
JULIA PIETRUCHA
w piosence ''Everytime We Touch''

Maciej: Julia jak zawsze piękna, poproszę o ocenę Sebastiana. 
Sebastian: Cieszę się, że juroruję w The Voice, bo mogę posłuchać tak piękne wykonania, jak ten przed chwilą. Masz niezwykłą charyzmę, na scenie stoisz pewnie, niczego się nie boisz. I do tego jeszcze ta uroda...
Maciej: Sebastian nam się rozmarzył, Beata.
Beata: Znowu zachwycasz. To staje się nudne, bo ciągle śpiewasz tak samo genialnie. Byś się tak na jednym występie potknęła, przynajmniej by się coś zadziało. A tak to znowu muszę stwierdzić, że zaśpiewałaś niesamowicie . Brawo.
Maciej: Piotr?
Piotr: Julio, mówię szczerze, bez żadnych krętactw. Jeżeli będziesz śpiewała tak do końca programu, zwycięstwo masz w kieszeni. Takiego talentu nie da się przeoczyć, śpiewasz rewelacyjnie. Nie uchwyciłem żadnego, ani najmniejszego błędu, a to już o czymś świadczy. 
Maciej: Opinie zamknie Agnieszka.
Agnieszka: To był zajebiste. Przepraszam, ale nie mogłam znaleźć innego słowa. Zasługujesz na finał, liczę na to, że widzowie tam cię doprowadzą. Jesteś wielkim diamentem, jak dobrze, że powstał ten program. Dzięki niemu powstają nowe gwiazdy muzyki.
Maciej: Kto wie, może niedługo będziemy kupować bilety na występ Julii? Wszystko możliwe. Teraz tradycyjnie zwracam się do państwa. Jeżeli chcecie usłyszeć Julię w kolejnym odcinku, nie ma na co czekać, tylko wysyłamy głosy pod numer 11. Nasza kolejna gwiazda ostro podpadła Piotrowi. Dlaczego? To chyba wie tylko on sam. Przed państwem WOJCIECH SZCZĘSNY!


Wojciech: Po ostatnim odcinku jestem trochę zawiedziony, kompletnie nie wiem o co chodzi Piotrowi. Uwziął się na mnie, ale ja postanowiłem się tym nie przejmować i iść dalej z podniesioną głową. Jak mnie nie lubi, coś do mnie ma, no to ja na to nic nie poradzę. Z tygodnia na tydzień jest coraz ciężej, teraz dano mi masakryczną piosenkę ''Święty''. Nie pasuje mi ona, no ale trzeba się spiąć i jakoś ją zaśpiewać. Trzymacie kciuki.

Przed państwem gwiazda numer 10
WOJCIECH SZCZĘSNY
w piosence ''Święty''

Natasza: Czy taka masakryczna? Mi się podobało. Beata.
Beata: Też nie wiem, o czym mówił Wojtek w filmiku, ja kompletnie nie miałam wrażenia, że źle czujesz się w utworze. Dlatego niepotrzebnie o tym mówiłeś. Czysto było, jednak trochę były problemy z intonacją. Popracujesz nad tym, a będzie dobrze.
Natasza: Piotrze, jestem bardzo ciekawa twojego zdania.
Piotr: Myślałem, że nie spotka mnie nic bardziej gorszego niż wykonanie Ani, ale jednak się myliłem. Podtrzymuję swoje zdanie sprzed tygodnia, nie tykaj się śpiewania, bo ci to po prostu nie wychodzi. Tyle.
Natasza: Czy Agnieszka złagodzi sytuację?
Agnieszka: Nie wiem co wstąpiło w Piotra, chyba zło wcielone. Dobrze, że się nim Wojciechu nie przejmujesz, bo nie ma czym. Zaśpiewałeś bardzo fajnie, zgodzę się z Beatą z tą intonacją, ale może to wszystko przez stres. Ogólnie występ pozytywny.
Natasza: Sebastian jeszcze nie miał okazji się wypowiedzieć.
Sebastian: Jestem zdania, że lepiej wychodzisz w polskich utworach, dałeś na to dowód również tydzień temu. Dzisiaj jednak trochę przeszkadzała mi ta twoja statyczność, piosenka tego nie wymaga. Ale to taka moja osobista uwaga, nie mająca wpływu na ogólne wrażenie występu.
Natasza: Jurorzy powiedzieli swoje, teraz czas na państwa. Jeżeli nie chcecie Wojciecha usłyszeć jutro w strefie sing-off, musicie na niego głosować. Jego numer to 10. Ostatnio udowodniła, że zasługuje na edycję mistrzów, jurorów zauroczyła. Państwa trochę mniej, ale i tak na tyle, że bezpiecznie przeszła do kolejnego odcinka. ANNA PRZYBYLSKA!


Anna: Widzowie są naprawdę nieprzewidywalni. Dwa tygodnie temu byłam na pierwszej pozycji, jednak niestety ostatnio spadłam na piąte miejsce. Troszkę obawiam się tej tendencji spadkowej, bo wiadomo, że w tej edycji każdy może by się na zagrożonej pozycji. Ale nie ma co się martwić na zapas, teraz szykuję się do kolejnego koncertu. Zaśpiewam bardzo popularny kawałek w latach 90-tych, ''Summer Son'' zespołu Texas. Uwielbiam tę piosenkę, dlatego o wiele łatwiej mi się ją śpiewa. Już się nie mogę doczekać, kiedy stanę na scenie.

Przed państwem gwiazda numer 4
ANNA PRZYBYLSKA
w piosence ''Summer Son''

Maciej: No proszę, dla wielu występ na tej scenie oznacza wielki stres i zdenerwowanie, a Ania nie może się tego momentu doczekać. Piotrek.
Piotr: Aniu, życzę ci, abyś dzisiaj znowu wskoczyła na pierwsze miejsce, bo na nie zasługujesz. Nie wiem, czym podczas głosowania kierują się widzowie, ale bardzo chciałbym, aby zadecydowała nie popularność danego uczestnika, a jego talent. A tego Ani nie można odmówić. Byłaś świetna.
Maciej: A co ma do powiedzenia Agnieszka?
Agnieszka: Anna od początku programu była według mnie najlepsza, tak jest do teraz, jednak uważaj, bo kilka osób poważnie tobie zagraża. Zgadzam się z tobą, że piosenka jest genialna, a ja jeszcze dodam, że zaśpiewałaś ją lepiej od oryginału. Dziękuję. 
Maciej: Krótko, lecz na temat. Sebastian.
Sebastian: Ja też będę mówił krótko, bo po co przemawiać przez godzinę, jak wiadomo, że Ania to klasa sama w sobie i radzi sobie świetnie w każdym repertuarze. Życzę ci Ani, abyś zaszła do finałowej czwórki serii i może nawet wygrała cały program? Jesteś moją wielką faworytką.
Maciej: Ostatnia opinia należała będzie do Beaty.
Beata: Fajny repertuar, bardzo dobrze pasował on do naszej gwiazdy. Ogólnie to tym występem po raz kolejny dowiodłaś, że zasługujesz na finał, do twojego śpiewu nie można się przyczepić, bo jest perfekcyjny. Gratuluję.
Maciej; Takich opinii chciałby słyszeć na pewno każdy uczestnik. Dziękuję ci Aniu za występ, ja zapraszam do głosowaniu na nią, w treści esemesa wpisujemy cyferkę 4. Przed reklamą usłyszymy jeszcze jednego uczestnika, przed państwem AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!


Agnieszka: Tydzień temu nareszcie nadszedł przełom. Zostałam pochwalona przez jurorów, dało mi to wiele energii do dalszej pracy. Jeszcze tylko przydałoby się troszkę więcej głosów telewidzów, bo niedawno o mało co nie trafiłabym do strefy sing-off.  Niestety przez obowiązki w pracy mam na chwilę obecną trochę mniej czasu na treningi, jednak robię wszystko co w mojej mocy, aby znaleźć na nie jak najwięcej czasu, bo przecież chcę wygrać ten program <śmiech>. 


Przed państwem gwiazda numer 5
AGNIESZKA WIĘDŁOCHA
w piosence ''When You Look At Me''

Natasza: Mi się bardzo podobało, jestem ciekawa, czy wielkiej czwórce także. Agnieszka.
Agnieszka: Kurcze no, tydzień temu było tak dobrze, a teraz znowu się popsułaś. Zaśpiewałaś to za słodko według mnie, było czuć, że bardzo chcesz naśladować Christinę, która wykonała piosenkę o oryginale. Pojawiały się też systematyczne błędy w intonacji. 
Natasza: Zaczęliśmy tak sobie, ale jeszcze nie wszystko stracone, bo przechodzimy do Sebastiana.
Sebastian: Agnieszko, zaśpiewaj mi jeszcze raz kawałek z poprzedniego tygodnia, a obiecuję, że trafisz do grona moich faworytek. Dzisiaj niestety ci się nie powiodło, mruczałaś do tego mikrofonu, zamiast porządnie śpiewasz. Jestem zasmucony.
Natasza: To może Beata?
Beata: Nie rozumiem o czym oni mówią, ja jestem z ciebie bardzo zadowolona. Zupełnie nie uważam, że próbowałaś skopiować oryginał, wręcz przeciwnie, dodałaś dużo od siebie. Był to twój najlepszy wykon, super!
Natasza: I jeszcze Piotr.
Piotr: Szczerze to sam nie wiem, co mam myśleć na temat tego występu. Tyłka mi nie urwało, ale z drugiej strony jakieś wielkiej masakry nie było. Poprzednio było lepiej, bardziej charyzmatycznie, byłaś wyraźna na scenie. Dzisiaj tego mi zabrakło. Były też plusy występu, bardzo dobrze frazowałaś, jakiś szczególnych fałszów również nie usłyszałem.
Natasza: Czyli jury w większości zadowolone, widzę, że Agnieszka chyba też. Teraz czas, aby wykazali się telewidzowie głosując na Agnieszkę Więdłochę. My się widzimy za kilka minut, teraz czas na reklamy. Pa!

========
REKLAMA
========


Maciej: Przerwa już za nami, do swojego występu szykuje się powoli artystka kabaretowa, zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!


Katarzyna: Jestem trochę zaskoczona, że doszłam do czwartego odcinka, bo myślałam, że w tej serii już widzów nie przekupię swoimi wygłupami, a raczej skupią się na bardziej utalentowanych uczestnikach. A tutaj ku mojemu zdziwieniu ciągle chcą mnie słuchać i oglądać. Postaram się teraz porządnie wziąć za swój wokal, bo tak trochę głupio być w najlepszej dziesiątce programu The Voice i nie umieć dobrze śpiewać.

Przed państwem gwiazda numer 2
KATARZYNA PAKOSIŃSKA
w piosence ''Think''

Maciej: Kasiu, wyszłaś pięknie. Sebastian.
Sebastian: Przez poprzednie tygodnie do sprawy podchodziłaś z lekkim przymrużeniem oka, dopiero teraz pokazałaś na co cię tak naprawdę stać. A słyszę, że stać cię na bardzo, bardzo dużo. Jestem pod ogromnym wrażeniem, jesteś dla mnie objawieniem odcinka.
Maciej: Beata.
Beata: Katarzyno, ja nie przypuszczałam, że możesz śpiewać tak dobrze! Jeżeli będzie tak dalej, to przez najbliższe tygodnie w ogóle nie będziesz musiała martwić się, że trafisz do strefy sing-off. Teraz już wiem, dlaczego wygrałaś edycję, bo poprzednie występu tego nie wykazały. 
Maciej: Mi się zawsze Kaśka podobała. Tutaj zawsze nie wiadomo, co będzie, Piotr.
Piotr: Będzie dobrze tym razem. Tak jak poprzednie występy średnio mi się podobały, tak tym przebiłaś wszystkie razem wzięte. Masz niesamowitą górę, jak tam śpiewasz, to mi włosy stają dęba. Nie było żadnych fałszów, a z tym miałaś zawsze problemy. Bardzo się starasz i to widać.
Maciej: I Agnieszka.
Agnieszka: Tak, ja taką Katarzynę chcę słuchać co tydzień. Dobrze, że zrezygnowałaś z wygłupów, jakie przedstawiałaś ostatnio, bo uważam, że to nie na tą edycję. Tu występują najlepsi, ty też zdecydowanie do nich należysz. Brawo.
Maciej: Takich dobrych ocen to chyba jeszcze Kasia nie usłyszała. Ale zawsze musi być ten pierwszy raz, gratuluję. Teraz nie pozostało nic innego, tylko wziąć sprawę w swoje ręce. Pamiętajcie, że Katarzyna ma numer 2. Któż tak jest następny w kolejce? Zdobywczyni Dzikiej Kart w pierwszym odcinku, półfinalistka pierwszej edycji. Chyba nie ma już żadnych wątpliwości, że jest to KATARZYNA GLINKA.


Katarzyna: Ostatnio moja bohaterka z ''Barw szczęścia'' przeżywa bardzo ciężkie chwile. Urodziła dziecko, z zaraz potem zmarł jej jedyny mężczyzna, którego kochała. Trudno mi się gra takie sceny, jednak nikt nie mówił, że zawód aktora to łatwy zawód. Próbuję to jakoś odreagować, między innymi właśnie śpiewaniem. Dobrze wiem, że znajduję się tu przez wielkie szczęście, bo jako jedyna nie byłam w finale programu. Tym bardziej się dziwię, że telewidzowie mnie jeszcze przetrzymują, bo wygląda na to, że mam najmniej doświadczenia i śpiewam najgorzej.

Przed państwem gwiazda numer 12
KATARZYNA GLINKA
w piosence ''Tatuaż''

Natasza: Publiczności się podobało, a jak jurorom? Beata.
Beata: Ja osobiście uważam, że to był twój najsłabszy wykon, co nie oznacza, że zaśpiewałaś jakoś wybitnie źle. Po prostu nie przekonałaś mnie tym występem, dla mnie było nudno, jakbyś w ogóle tego nie przemyślała.Jestem rozczarowana.
Natasza: Uuu, niedobrze, może Piotr uratuje sytuację.
Piotr: Kompletnie nie zgadzam się z moją przedmówczynią, ja mam zupełnie inne zdanie. Super to wszystko wyglądało, udowodniłaś, że nie trzeba wiele, aby zrobić fajne i przyjemne show. Trzymam kciuki za ciebie, abyś zaszła jak najdalej.
Natasza: Agnieszka.
Agnieszka: Jestem zdania, że to był twój najlepszy z dotychczasowych występów. Po raz pierwszy nie usłyszałam z twojej strony żadnego fałszu, za to należy się wielka pochwała. Technikę opanowałaś do perfekcji, teraz bez żadnego ale możesz rywalizować z najlepszymi.
Natasza: Na koniec Sebastian.
Sebastian: Nie był to występ wysokich lotów, tak jak uważam. Jesteś wspaniałą osobą, można z tobą porozmawiać na każdy temat, jednak muszę być sprawiedliwy wobec innych. Wiem, że stać cię na wiele, wiele więcej i liczę na to, że za tydzień się poprawisz.
Natasza: Oceny bardzo różne, jednym się podobało, drugim trochę mniej. Ale wiadomo, że władzę mają państwo. Bardzo prosimy o głosy na Kaśkę, tylko to ją uchroni przed odpadką. A już teraz ostatni występ wieczoru, zapraszamy na scenę BRIANA PONIATOWSKIEGO!


Brian: Nie wierzę, że zająłem drugie miejsca w głosowaniu widzów, a niewiele by brakowało, a byłbym pierwszy. Muszę przyznać, że te wynikdały mi to porządnego kopniaka, bo teraz jeszcze bardziej staram się, aby być na tym wymarzonym, pierwszym miejscu. Chociaż raz <śmiech> Ale z tym w tym tygodniu może być różnie, nie ukrywam, że piosenka, którą zaśpiewam wymarzoną nie jest. Zobaczymy, jak mi pójdzie, liczę, że widzom spodobam się tak, jak poprzednio.

Przed państwem gwiazda numer 7
BRIAN PONIATOWSKI

Maciej: Piotrze, jak oceniasz występ Briana?
Piotr: Brianie, nie narzekaj tak, bo wyszedłeś w tej piosence lepiej niż wspaniale. Naprawdę. Utworzyłeś niesamowitą atmosferę, znowu wprowadziłeś na początku kroki taneczne. Ja jestem jak najbardziej na tak!
Maciej: Agnieszka?
Agnieszka: Boże, ja na taki występ czekałam całe sześć edycji! Pełen seksu, namiętności przede wszystkim pozytywnej energii. Wspaniale odnalazłeś się w tej piosence, tak jak powiedział Piotrek, taniec był również świetny. Tak narzekałam na to, że do swoich występów dodajesz właśnie taniec, teraz mi zupełnie to nie przeszkadzało! Super, super, super!
Maciej: Co na to Sebastian?
Sebastian: Publiczności się podobało, to jest najważniejsze. Mnie także zachwyciłeś, nie ukrywam, że chyba był to najlepszy występ w dzisiejszym epizodzie, bo był najbardziej autentyczny, wiarygodny. Trzymam kciuk za to abyś był dz na pierwszym miejscu.
Maciej: Beatka.
Beata: Tak, zdecydowanie był to najlepszy występ Briana, jak i całego odcinka. Praktycznie nie mam już nic do dodania, bo wszystko co ja chciałam powiedzieć, powiedzieli poprzednicy. Ja tylko mogę tobie pogratulować i życzyć sukcesu w odcinku.
Maciej: Dziękuję za opinie, mam nadzieję, że widzom występ Briana podobał się tak samo, jak sędziom. Ne czekajmy długo, tylko wysyłajmy esemesy na Briana Poniatowskiego, jego numerek to 7. Był to ostatni występ, dlatego już za chwilkę dowiemy się, kto stanie jutro w strefie sing-off. Na głosowanie macie jeszcze 5 minut. Widzimy się po przerwie.

========
REKLAMA
========


Natasza: Witamy po przerwie, w najbardziej emocjonującej części.
Maciej: Już niebawem poznamy wyniki, jednak najpierw to, posłuchajmy, co na temat odcinka myślą jurorzy. Beata.
Beata: Odcinek jak zawsze na bardzo wysokim poziomie, chociaż kilka gwiazd mnie trochę rozczarowało, a są to Anna Gzyra i Katarzyna Glinka. To były ich najsłabsze występy i sprawiedliwie by było, jakby to one trafiły do sing-off. Natomiast bardzo pozytywne zaskoczył mnie Brian, jego wykon był najlepszy.
Natasza: Poznajmy opinię Piotra.
Piotr: Nie będzie zaskoczeniem, kiedy powiem, że Wojciech był najsłabszy, no ale taka prawda. Czas już na ciebie! Jestem bardzo zadowolony z Julii Katarzyny Pakosińskiej, były najlepsze.
Maciej: Agnieszka.
Agnieszka: Praktycznie prawe z wszystkich jestem bardzo zadowolony, może jedynie Ania Gzyra poleciała dzisiaj po bandzie. Reszta wyszła lepiej, gorzej, ale w miarę przyzwoicie. Oczywiście moim dzisiejszym faworytem jest Brian.
Natasza: Jeszcze Sebastian.
Sebastian: Ja niestety nie umiem wybrać najlepszego wykonania, jednak powiem, kto bardzo mnie rozczarował. Była to Agnieszka Więdłocha i Kasia Glinka.
Maciej: Znamy typowania jurorów, ale czy pokryły się także z typowaniami widzów? Przekonajmy się, czas na wyniki.

Natasza: Jako pierwsi werdykt widzów poznają: AGNIESZKA WIĘDŁOCHA oraz ANNA PRZYBYLSKA.
Maciej: Agnieszko, w tym wydaniu nie do końca przekonałaś jurorów, zarzucali ci, że za bardzo skopiowałaś oryginał. Ania natomiast po raz kolejny pokazała, że śpiewa zawodowo. Anno, jesteś bezpieczna!
Natasza: Została nam Agnieszka. Jak myślicie, przejdzie dalej? Tak, przejdzie! Zostajesz w programie!

Maciej: WOJTKU, zapraszam.
Natasza: Trzem na czterech sędziów się podobało, tylko Piotrowi znowu coś nie pasowało. Tydzień temu widzowie zdecydowanie nie zgadzali się z Piotrem. Ale to było tydzień temu, przez ten czas mogło się wszystko zmienić... Jednak się nie zmieniło! Zostajesz!

Natasza: Na środek prosimy ANTKA PAWLICKEGO i KATARZYNĘ PAKOSIŃSKĄ.
Maciej: Mamy dla was smutną wiadomość, bo niestety ktoś z was za chwilę dowie się, o tym, że przechodzi do dogrywki. Antoni, jurorzy cię chwalili chwalili. Uważali, że to twój najlepszy występ, Beata o mało co się nie popłakała. Według nich nie zasługujesz na sing-off, ale jak zadecydowali widzowie? Kasiu, ten odcinek zdecydowanie należał do ciebie. Nareszcie pokazałaś na co cię stać, Piotr najbardziej był zachwycony twoimi górami. Lecz czy to wystarczyło? 
Natasza: Z wielkim smutkiem ogłaszam, że pierwszym zagrożonym jest ... Antoni. Katarzyno, jesteś bezpieczna!

Maciej: Znamy już jednego uczestnika, który według telewidzów nie poradził sobie na tyle dobrze, aby przejść do kolejnego odcinka. Teraz na środek proszę ANNĘ GZYRĘ i JULIĘ PIETRUCHĘ.
Natasza: Aniu, tobie po raz kolejny nie udało oczarować jurorów. Jednak tym razem mówili, że wszystko zawiniła piosenka. Julka natomiast była w zupełnie innej sytuacji, ona po raz kolejny udowodniła wszystkim, że trzecią edycję wygrała nie przez przypadek. Widzowie twierdzą, że obie zasługujecie na następny odcinek! Przechodzicie!

Natasza: Na scenie pozostały dwie piękne panie, MAŁGORZATA SOCHA oraz KATARZYNA GLINKA.
Maciej: Nie ma co ukrywać, że jedna z was jest zagrożona. Czy będzie to po raz drugi Małgorzata Socha, a może zdobywczyni dzikiej karty Katarzyna Glinka? Gosia po poprzedniej strefie zagrożenia odżyła, u Kasi jednak jurorzy usłyszeli kilka błędów. Kto jest zagrożonym? Małgosiu, możesz odetchnąć, jesteś bezpieczna! Katarzyno, przechodzisz do strefy sing-off.

Natasza: Antoni Pawlicki i Katarzyna Glinka. Oto osoby zagrożone, a jedna z nich jutro dowie się, że musi odejść z programu. Kto to będzie? O tym zadecydują jak zawsze państwo. 
Maciej: Linie na zagrożone osoby zostały już otwarte, głosowanie kończymy jutro o 19.00.
Natasza: Do zobaczenia, do jutra!
Maciej: Pa!

6 komentarzy:

  1. WAT? Kasia i Antek zagrożeni? Ja pierdolę... Mam nadzieję, że przy najbliższej okazji Szczęsny wyleci, bo im dłużej zostaje, to mocniej mnie wnerwia... Odcinek świetny, chociaż nie mogę zbytnio przeboleć wyniku... Mam nadzieję, że jednak osoby, na które najmocniej głosowałem są na podium. Julka, Anka.P, Pakosia, Antek, Gośka i Brian - oni mnie dzisiaj przekonali do siebie swoimi świetnymi występami. Reszta natomiast wypadła słabiej, ale nie spodziewałem się, że Kasia będzie zagrożona. Już nie wiem, co mam robić... Świetne piosenki, jurorzy już coraz mniej krytykują i jestem w kompletniej kropce, na kogo głosować... Czekam na jutrzejszą dogrywkę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny odcinek, jak każdy z resztą! Niektórzy mnie zupełnie zaskoczyli, między innymi Antek, jurorzy bardzo pochwalili jego występ. Brian poradził sobie świetnie, Ania Gzyra słabo ale piosenka tak beznadziejna że po minucie ją wyłączyłam, ale i tak będę na nią głosowała, bo wierzę że jeszcze się otworzy. Julka moim zdaniem największym zaskoczeniem odcinka, ona jest genialna, to jej należy się zwycięstwo odcinka, ciekawe kto wygrał. Kupicha mnie strasznie wnerwia, szczególnie tym że tak najeżdża na Wojtka co odcinek, tak jakby Wojtek za kulisami programu coś zrobił :D W ogóle niby poziom lepszy ale krytyki znów mnóstwo, Agę i Kasię nawet skrytykowano. Największy problem, to że tyle mam faworytów, niestety w dogrywce są dwie osoby które lubię. Antek nie zasłużył na dogrywkę po tak świetnym występie, ale mimo wszystko wolę Kasię i to na nią będę głosowała. Czekam na dogrywkę! [Fashion Queen 2]

    OdpowiedzUsuń
  3. Odcinek bardzo fajny. Gość specjalny znakomity. Co do moich faworytów to poszło im średnio. Jednym dobrze, drugim trochę słabiej. Na razie jest 4 odcinek, więc jeszcze się na pewno rozkręcą. Co do osób zagrożonych to jestem w szoku. Lubię i Antoniego i Kasię. Według mnie nie słusznie zostali wybrani do dogrywki. Wolałbym tam zobaczyć Briana i Julię. Co do dogrywki to ciężko będzie mi wybrac lepszego. Oboje ich lubię i ciężko. Ale chyba będę za Kasią. Chociaż z każda decyzją nie będę się zgadzać :( Czekam na dogrywkę i głosuje. [Idol Stars]

    Ocena za odcinek 6/6

    OdpowiedzUsuń
  4. Może na początek podziękuje za super gościa specjalnego. Marta jest super :) Gdy startowała 6. edycja to miała siedmiu faworytów, dwójka już odpadła i kolejna dwójka jest zagrożona. Chyba myślę, że już czas na Wojtka i Anie Przybylską. Nie wiem czemu dalej są w programie. Na razie nie wiem kogo bym chciała zobaczyć dalej czy Kasię czy Antka, ale chyba Kaśka za mną przemawia [stars on ice 3]

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przyjemny odcinek. Taki występ Antoniego powinien się ciągle powtarzać, no ale nie rozumiem dlaczego pojawił się w dogrywce i to mnie boli ;c Poziom bardzo widocznie rośnie, moi faworyci dzisiaj zaśpiewali naprawdę znakomicie, cieszę się ogromnie z tego powodu. Muzyka średnio mi się podobała, ale "Z Każdym Twym Oddechem" powala <3. Zaskoczeniem dzisiaj są wyniki i widzę, że nie tylko dla mnie. W szoku jestem, nie wiem co mam robić. Lubię Antosia i Kasię również, ale to chyba właśnie na niego będę głosował z tego względu, że panowie zbyt wcześnie zawsze odpadają. Czekam na dogrywkę. [xFactor-Stars]

    OdpowiedzUsuń
  6. Naczytałem się i mogę stwierdzić, że był to bardzo dobry odcinek. Dobrze, że powróciłeś, szkoda tylko, że na chwilę, przez tę klawiaturę ;/ Zacznę od piosenek, których znam tylko kilka i nie wszystkie mi się podobają niestety, ale to tylko w tym odcinku ;) Jeżeli chodzi już o sam odcinek, to jak zwykle napisany na wysokim poziomie. Prawie wszystkie gwiazdy poradziły sobie dobrze, chociaż niektórzy znowu zaliczyli drobne wpadki. Zaskoczyła mnie Kasia Pakosińska - oby tak dalej. Do dogrywki powinny trafić Anna Gzyra i najlepiej Brian, którego nie cierpię, no ale cóż śpiewa dobrze w przeciwieństwie do Ani, która jest coraz gorsza. Nie wiem co w sing-off robią Kasia i Antek, ale jeżeli mam już wybierać, to wolę Kasię. Czekam na wyniki ;)

    OdpowiedzUsuń