Przed państwem
PIERSI
w piosence ''Bałkanica''
Natasza: Dobry wieczór!
Maciej: Spotykamy się w trzecim odcinku Mistrzowskiej Edycji The Voice, z której odpadła już pierwsza uczestniczka.
Natasza: Niestety, ale Agnieszka Dygant nie wystąpi już w następnych odcinkach, tak zadecydowaliście wy.
Maciej: Natomiast Magda Walach dostała od was drugą szansę. Czy w pełni ją wykorzysta? Przekonamy się niebawem.
Natasza: Nasz program przeszedł istną rewolucję, zmieniło się praktycznie wszystko. Tylko prowadzący i jury pozostało to same...
Maciej: I bardzo dobrze! Mam nadzieję, że producent zdecyduje się na 7. edycję i zaprosi nas po raz kolejny do prowadzenia programu.
Natasza: Hmm.., Maćku dobrze wiesz, że jak Piotrek coś postanowi, to nie ma na niego siły.
Maciej: A może jednak? No cóż, nie ma co gdybać, zobaczymy, jak to się wszystko potoczy. Spotykamy się w trzecim odcinku programu, zapewniam, że będzie jeszcze więcej emocji niż poprzednio.
Natasza: A o to na pewno zadbają uczestnicy The Voice. Zaprośmy ich na scenę!
Gwiazda numer 1 to finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalistka 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer 8 to finalistka 4. edycji MAGDALENA WALACH!
Gwiazda numer 9 to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 10 to finalistka 2. edycji WOJCIECH SZCZĘSNY
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!
Gwiazda numer 12 to półfinalistka 1. edycji KATARZYNA GLINKA!
Maciej: Oto najlepsza jedenastka show! Niestety, ale po jutrzejszej strefie sing-off, pozostanie ich tylko dziesiątka.
Natasza: Kto odpadnie zadecydujecie tylko wy, a jurorzy są tylko pomocnikami w tej decyzji. Oto oni: Beata Kozidrak, Piotr Kupicha, Agnieszka Chylińska i Sebastian Karpiel-Bułecka!
Maciej: Zaczynamy konkurs, pierwszą osobą, która zaprezentuje się przed nami to zwyciężczyni 3. edycji, JULIA PIETRUCHA!
Natasza: A o to na pewno zadbają uczestnicy The Voice. Zaprośmy ich na scenę!
Gwiazda numer 1 to finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalistka 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer 8 to finalistka 4. edycji MAGDALENA WALACH!
Gwiazda numer 9 to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 10 to finalistka 2. edycji WOJCIECH SZCZĘSNY
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!
Gwiazda numer 12 to półfinalistka 1. edycji KATARZYNA GLINKA!
Maciej: Oto najlepsza jedenastka show! Niestety, ale po jutrzejszej strefie sing-off, pozostanie ich tylko dziesiątka.
Natasza: Kto odpadnie zadecydujecie tylko wy, a jurorzy są tylko pomocnikami w tej decyzji. Oto oni: Beata Kozidrak, Piotr Kupicha, Agnieszka Chylińska i Sebastian Karpiel-Bułecka!
Maciej: Zaczynamy konkurs, pierwszą osobą, która zaprezentuje się przed nami to zwyciężczyni 3. edycji, JULIA PIETRUCHA!
Julia: Miło był znowu stanąć na scenie The Voice. Poczułam te niesamowite emocje, które towarzyszyły mi również w trzeciej serii. Muszę powiedzieć, że prawie w ogóle się nie stresowała, a właśnie tego obawiałam się najbardziej. Po prostu stres mnie sparaliżuje i będzie koniec. Po wypowiedziach jurorów aż chciało mi się skakać z radości. Wszyscy byli zachwyceni, widzowie chyba też, bo ustawili mnie na czwartym miejscu. Teraz wiem na pewno, że staram się nie na darmo.
Przed państwem gwiazda numer 11
JULIA PIETRUCHA
w piosence ''Because You Loved Me''
Maciej: Jestem bardzo ciekaw, jak na ten występ zareagowali jurorzy, Beata pierwsza.
Beata: To był po raz drugi bezbłędny wykon. Tydzień temu zaśpiewałaś bezbłędnie, dzisiaj też. Widzę, że jesteś bardzo zdolną uczestniczką, która wkłada w treningi całe swoje serce. To czuć, że śpiew daje ci niesamowitą frajdę, a to wtedy przekłada się też na publiczność. Brawo.
Maciej: Piotrze, co ty powiesz?
Piotr: A już się dowiesz Maćku. Julio, nie ma co ukrywać, że jesteś chyba najlepszą uczestniczką ze wszystkich edycji, co tydzień to nam udowadniasz. Wyszłaś świetnie, ale ja bardziej cię widzę w utworach energicznych. Takie moje zdanie.
Maciej: Zawsze musi być jakieś ''ale''. Agnieszka.
Agnieszka: Ja uważam, że Julia sprawdza się w każdym repertuarze, nie patrząc na to, czy to ballada, czy rock. Osobiście uwielbiam tą trudną, ale i piękną piosenkę, bałam się, czy aby nie była ona za ciebie aż za trudna. Okazała się pestką. Nie mogę wyjść z podziwu.
Maciej: I ostatnie zdanie należy do Sebastiana.
Sebastian: Przez cały twój występ zastanawiałem się, dlatego nie zdecydowałaś się na zawód piosenkarki, bo zaręczam, że zdobywałaś sukces za sukcesem. Tak samo zresztą jak w tym programie. Słuchać ciebie to sama przyjemność. Dziękuję.
Maciej: Wspaniałe oceny, życzę sobie, aby tylko takie dzisiaj się pojawiały. Julia wystąpiła jako pierwsza, dlatego nie zapomnijcie o niej później, bo jej udział w sing-off, to byłoby wielkie nieporozumienie. Głosujemy na numerek 11. Zaraz nastąpi przerwa, a po niej kolejna dawka muzycznych emocji ze strony między innymi Magdy Walach, Agnieszki Więdłochy i Antka Pawlickiego.
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Natasza: Jesteśmy już po reklamach, czas przedstawić kolejną uczestniczkę konkursu. Tydzień temu zmierzyła się w strefie sing-off i zwyciężyła! Półfinalistka 4. edycji MAGDALENA WALACH!
Magdalena: Mój pierwszy występ i już wielkie emocje. Nie było dla mnie niespodzianką, że trafiłam do strefy sing-off, powiem więcej, byłam pewna, że przegram. Mój występ nie należał do najlepszych, jednak w dogrywce dałam z siebie wszystko. I się opłaciło, wygrałam dosyć dużą różnicą głosów. Chciałabym się teraz państwu odwdzięczyć za to, że mi zaufaliście, udowodnię, że zasługuję na mistrzowską edycję.
Przed państwem gwiazda numer 8
MAGDALENA WALACH
w piosence ''To co dobre''
Natasza: Według mnie wypadłaś świetnie, gratuluję. Piotr.
Piotr: No Magdo, ta strefa sing-off dała tobie jeszcze większej siły do działania. Zaśpiewałaś genialnie, jestem pewien, że tydzień temu to była tylko mała usterka, teraz wszystko wraca do normy. Trzymam za ciebie kciuki, abyś nie trafiła do dogrywki.
Natasza: Agnieszko, tobie też się podobało?
Agnieszka: Nie mogę przeboleć tego, że pierwsza odpadła Agnieszka Dygant, ale z drugiej strony, jakbyś ty odpadła, to też byłaby wielka strata. Niestety, z tygodnia na odcinek te dogrywki będą coraz trudniejsze. Piotr powiedział, to co ja chciałam powiedzieć, powróciłaś z klasą.
Natasza: Sebastian wyrywa się do odpowiedzi, to proszę.
Sebastian: Magdo, jestem tobą zachwycony. Tak jak poprzednio może nie wszystko poszło najlepiej, tak teraz było genialnie. Świetne frazowanie, tego trochę brakowało tydzień temu. Widać wielkie postępy, super.
Natasza: Jestem ciekawa opinii Beaty.
Beata: Nikt o tym nie wspomniał, a to błąd. A mianowicie zaśpiewałaś jedną z najlepszych polskich piosenek. Ten utwór ma prawie 10 lat, a do dzisiaj jest znany i lubiany. Niestety, te czasy mijają, teraz coraz częściej spotykamy się z tym, że dana piosenka puszczana jest w radio miesiąc, a następnie idzie w niepamięć, bo jest po prostu słaba. A co do twojego występu, to podpisuję się obiema rękami do tego, co powiedzieli poprzednicy. Cieszę się, że tak wykorzystałaś swoją szansę.
Natasza: A nie mówiłam, że było świetnie? Magdzie chyba najbliżej do strefy zagrożenia, bo pojawiła się w niej już poprzednio, nie pozwólmy, aby przeżywała to jeszcze raz. Szybko ślemy esemesy o treści 8. Dziękuję ci bardzo, teraz przechodzimy szybko do kolejnego uczestnika. Tydzień temu została mocno skrytykowana przez jurorów, jak będzie dziś? AGNIESZKA WIĘDŁOCHA.
Agnieszka: Takie lekkie załamanie przeżyłam po pierwszym odcinku, nie spodziewałam się, że zostanę aż tak skrytykowana przez sędziów. Według mnie zaśpiewałam dobrze, ale niestety jurorzy sądzili inaczej. Nie wiem jakim cudem przeszłam do dzisiejszego odcinka bezpiecznie, bez strefy sing-off, chyba mam szczęście. Trenowałam cały tydzień, nawet w nocy, aby zadowolić jurorów. Liczę na to, że tym razem mnie pochwalą.
Przed państwem gwiazda numer 5
AGNIESZKA WIĘDŁOCHA
w piosence ''Agnieszka już dawno tutaj nie mieszka''
Maciej: Jak teraz im się nie spodoba, to naprawdę nie wiem, co się dzieje. Agnieszka.
Agnieszka: No nareszcie! Na taką Agnieszkę czekałam! Pełna swobody, optymizmu i radości. Na pewno też pomogła piosenka, bo uważam, że jest idealnie trafiona pod twoją barwę i w twój gust. Nic dodać, nic ująć, kolejna gwiazda zrobiła wielkie postępy.
Maciej: Sebastianie, teraz ty.
Sebastian: Może mnie znienawidzicie, ale mi jeszcze czegoś brakuje w występach Agnieszki. Oczywiście, różnica między poprzednim a tym występem jest kolosalna, jednak nadal coś mnie odpycha od twoich występów. Może zbytnia sztuczność, usiłowanie na siłę zrobić z siebie fajną osobę... Nie wiem.
Maciej: Sebastianie, nie poznaję cię! To chyba jego pierwsze tak ostre słowa w swojej karierze jurorskiej. Beata.
Beata: Myślałam, że to nigdy nie nastąpi, ale nie zgadzam się z opinią Sebastiana! Nie mam pojęcia, o czym ty mówisz, jaka sztuczność! Kobieta wyszła na scenę, zaśpiewała najlepiej jak potrafiła i za to wielkie brawa dla ciebie. Bardzo mi się podobało.
Maciej: Na zakończenie Piotr.
Piotr: Cieszę się, że Sebastian zaczął krytykować, a nie tylko słodzić. Tym bardziej, że ma rację, zgadzam się z każdym jego słowem. Nie kupuję takiego sztucznej zachwytu na scenie, bo to po prostu nie wygląda za dobrze. Nie wiem co się z tobą dzieje, w tej edycji nie dajesz sobie rady i liczę na to, że widzowie wyciągną z tego wnioski.
Maciej: Dobrze, niech podniesie rękę osoba, która zrozumiała wypowiedź Piotra... Tak jak myślałem, nie widzę ani jednej. Nie ma się co przejmować, bo o tym, kto przechodzi bezpiecznie do kolejnego odcinka decydują tylko telewidzowie. A im się na pewno podobało. Zapraszam do głosowania na Agnieszkę Więdłochę pod numer 5. Następna gwiazda już szykuje się do występu, jest to finalista 3. edycji, ANTONI PAWLICKI.
Antoni: Uf, pierwsze koty za płoty. Nie spodziewałem się, że stras aż tak mnie pochłonie. Przecież byłem na tej scenie już niejednokrotnie, a jednak trema mnie zjadła. Z występu nie pamiętam kompletnie nic, nie przypominam sobie nawet, co mówili jurorzy. Myślę, że już teraz będzie odrobinę lepiej, tym bardziej, że będę w swoim żywiole. Przypadła mi piosenka ''Bailamos'' Enriquea Inglesiasa, którą osobiście bardzo lubię.
Przed państwem gwiazda numer 3
ANTONI PAWLICKI
w piosence ''Bailamos''
Natasza: Antku, to nie Taniec z Gwiazdami, żeby tańczyć <śmiech>. No ale rozumiem, że tego wymagał utwór. Sebastianie, jak ci się podobało?
Sebastian: No to był znakomity występ! Było w tobie tyle energii, że spokojnie zasilałbyś całą elektrownię. Ta piosenka mimo pozorów jest trudna do wykonania, zawiera dosyć dużo trudnych dźwięków, jednak ty sobie poradziłeś! Super.
Natasza: Beata.
Beata: Ja uważam, że jak na razie to był najlepszy występ odcinka. Podobało mi się strasznie, cenię ciebie za to, że śpiewając nie stałeś jak kołek, tylko podszedłeś do publiczności, nawiązałeś z nią kontakt. To też jest bardzo ważne.
Natasza: Piotrze, zgadzasz się ze swoimi poprzednikami?
Piotr: Tak, jak najbardziej. W swojej edycji nie szło ci tak dobrze, jak teraz. Świadczy to o tym, że ostro bierzesz się do pracy, zależy ci na programie. Zaśpiewałeś czysto, nie było żadnego potknięcia, w punktach miałbyś u mnie dziesięć murowane.
Natasza: To zapytajmy jeszcze Agnieszki.
Agnieszka: Może nie był to najlepszy dzisiejszy występ, jak powiedziała Beata, ale i tak poradziłeś sobie bardzo dobrze. Było dużo ciekawych momentów, wysokie dźwięki były perfekcyjne, z dołami minimalnie gorzej, ale zrzucam to na stres. Ogólnie jestem bardzo zadowolona.
Natasza: Wspaniały opinie, liczę na to, że widzom także się podobało. W tym celu wysyłamy esemesy na numer 3. Dziękuję ci za występ, możesz już odpocząć w pokoju gwiazd. A teraz zapraszam na scenę półfinalistka 1. edycji KATARZYNĘ GLINKĘ.
Katarzyna: Nie da się opisać tego, co przeżywałam tydzień temu. Obawiałam się, że widzowie nie będą na mnie głosować, bo jestem w edycji poprzez wielkie szczęście, dostałam dziką kartę. Rywalizacja jest ogromna, a ja jako jedyna z uczestników nie doszłam do finału, czyli mam najmniej doświadczenia. Ale na szczęście ostatecznie uplasowałam się w połowie stawki, co uważam za wielki sukces. Liczę, że dzisiaj go powtórzę.
Przed państwem gwiazda numer 12
KATARZYNA GLINKA
w piosence ''Objection''
Maciej: Posłuchajmy opinii tego występu, zaczynamy od Beaty.
Beata: Kasiu, oczekiwałam od ciebie odrobinkę więcej. Tydzień temu pokazałaś na co cię stać, jednak dzisiaj mam wrażenie, że sobie troszkę odpuściłaś. Zapewne się mylę, ale ja tak to odczułam. Jest mi ciebie szkoda, bo jesteś fajną babką i nie chciałam, abyś odpadła, ale niestety nie podobało mi się.
Maciej: Co na to powie Piotr?
Piotr: Aja się kompletnie nie zgadzam z Beatą. Uważam, że to był twój najlepszy występ z dotychczasowych. Widzę w tobie Kasiu wielki talent do śpiewania i powoli wychodzi on na światło dzienne. W pierwszej edycji nie pokazałaś wszystkiego, teraz nam rozkwitasz.
Maciej: Agnieszko, czy tobie również się podobało?
Agnieszka: Może tego nie powinnam mówić na głos, lecz jesteś moją ulubienicą i faworytką numer jeden. Może niektóre osoby śpiewają od ciebie lepiej, jednak nie tylko o to chodzi. Liczy się też wyraz artystyczny występu oraz wysiłek włożony do treningów. A dobrze wiem, że każdą wolną chwilę poświęcasz na ćwiczenia. Efekty widać.
Maciej: Oj widać, widać. Sebastian.
Sebastian: Kurde, to było znakomite! Cieszę się, że akurat przydzielono tobie tą piosenkę Shakiry, bo jest to moja ulubiona, a na dodatek doskonale do ciebie pasuje. Super, super i jeszcze raz super!
Maciej: To ja jeszcze też dodam, że było super. Kasia ma się z czego cieszyć, jednak pamiętajmy, że o losach uczestników decydują tylko widzowie. Szybko chwytamy za telefony i wystukujemy numer 12. Przed przerwą posłuchamy, jak zaśpiewa jeszcze jedna osoba. A będzie to finalistka 5. edycji, ANNA GZYRA.
Anna: Bardzo fajnie było znowu stanąć na scenie The Voice i śpiewać przed publicznością. Brakowało mi tego przez ostatnie miesiące, bardzo zżyłam się z ludźmi pracującymi przy show, jak i z uczestnikami. Z mojej edycji jest tylko Kasia Pakosińska, nikogo innego nie znałam. Jednak po pierwszym odcinku odniosłam wrażenie, że uczestnicy mnie polubili, a ja ich. Trudno będzie się znowu rozstawać. Dzisiaj mam piosenkę, która idealnie nadaje się na tango, także przy występie towarzyszyć mi będzie para, która ten taniec wykona.
Przed państwem gwiazda numer 9
ANNA GZYRA
w piosence ''Tangled Up''
Natasza: Wielkie brawa dla Ani, ale także dla Michała Malitowskiego i Joanny Leunis, którzy przepięknie zatańczyli. Agnieszka.
Agnieszka: Powiem szczerze, że tak zapatrzyłam się na tą Asię i Michała, że w ogóle zapomniałam o tobie. Ale spokojnie, co nieco tam wysłuchałam. I niestety te dźwięki, które słyszałam, w większości były zaśpiewane nieczysto. Ja jestem na nie, nie podobało mi się.
Natasza: Buu, my się nie zgadzamy z Agnieszką. Prawda Sebastianie?
Sebastian: Oczywiście, ja zawsze jestem po stronie uczestników. W przeciwieństwie do ciebie Agnieszko mam podzielną uwagę i oglądają taniec Joanny i Michała, jednocześnie słuchałem Ani, bo to ona jest główną bohaterką. I jestem zdania, że poszło ci bardzo dobrze.
Natasza: Co ma do powiedzenia Beata?
Beata: Oj, chyba po programie większość nazwie mnie wiedźmą, no ale co ja poradzę, że to kolejny wykon, który mi się nie za bardzo spodobał? Aniu, nie chcę cię dłużej zamartwiać, więc powiem tylko tyle. Pracuj dalej, na pewno za tydzień pójdzie ci lepiej. Kibicuję ci z całego serca.
Natasza: Ostatnia deska ratunku, Piotr.
Piotr: Mnie też chyba znienawidzicie. Chociaż podobno zasłużyłem sobie na to już niejednokrotnie. No ale dobrze, przejdźmy do Ani. Tak jak mi się podobałaś tydzień temu, tak samo nie podobało mi się teraz. Było nudno jak flaki z olejem, taniec pary nie zrobił na mnie wrażenia, nie wspomnę już o twoich fałszach.
Natasza: Oceny nie za ciekawe, lecz na szczęście o tym, kto przechodzi decydują tylko widzowie. A wiem, że Ania wsparcie fanów ma. Mam nadzieję, że teraz też nie zawiodą. Drodzy państwo, przerywamy program, aby trochę ochłonąć, wracamy niebawem!
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Maciej: Wracamy po przerwie reklamowej, witam wszystkich ponownie w 3. odcinku The Voice. Za chwilę zaśpiewa dla nas finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA.
Małgorzata: Nie spodziewałam się, że mój pierwszy raz w tej edycji wyjdzie tak dobrze. Miałam bardzo mało czasu na przygotowania, praktycznie tylko kilka dni. Było kilka braków, nie wszystko udało się przygotować, a jednak ze strony jurorów słyszałam tylko pozytywne opinie. To bardzo podniosło mnie na duchu i wierzę, że dzisiaj nie zawalę sprawy.
Przed państwem gwiazda numer 1
MAŁGORZATA SOCHA
w piosence ''If I Ain't Got You''
Maciej: Piękna piosenka i piękne wykonanie. Sebastian.
Sebastian: Ja bym jeszcze dodał, że piękna kobieta. Małgosiu, jesteś bardzo utalentowaną osobą, masz niezwykłe predyspozycje do tego, aby zawładnąć tą sceną i zajść naprawdę daleko. Nie zdziwiłbym się, jakbyś zaszła do finału, bo według mnie na to zasługujesz bez dwóch zdań.
Maciej: Sebastiana opinia wspaniała, a jaka będzie od Beaty?
Beata: Równie dobra. Gosiu, jesteś tak pozytywni zakręconą osobą, że ciebie nie da się nie lubić! Szkoda, że tydzień temu widzowie tak nisko ciebie ustawili, liczę na to, że teraz naprawią swój błąd. Piosenka należy do tych trudniejszych, trzeba mieć duże pojęcia o śpiewaniu, aby wykonać ją poprawnie. Tobie się udało, brawo.
Maciej: Piotrek?
Piotr: Znowu mnie zachwyciłaś, Małgorzato! Nie wiem, jak ty to robisz, ale naprawdę jestem tobą zachwycony. Ten śpiew, ta barwa, ta płynność... Nie mogę wyjść z podziwu. Ze wszystkich dzisiejszych występów jak na razie ty byłaś najlepsza.
Maciej: No wspaniale, teraz żeby tylko Agnieszce też się podobało.
Agnieszka: Fajnie. Bym powiedziała, że nawet bardzo fajnie. Nie widać u ciebie żadnego stresu, co jest rzadkością wśród uczestników. Śpiewasz nadzwyczaj poprawnie, jednak miałam wrażenie, że w pierwszej części występu coś słabo słyszałaś muzykę, bo momentami wypadałaś z rytmu. Ale trzeba było się mocno wsłuchać, aby to zauważyć. Ogólnie świetnie.
Maciej: Same superlatywy, tylko tak dalej! Poprzednio Małgosię ustawiliście na ósmym miejscu, czy dzisiaj będzie wyżej? Zobaczymy, zachęcam do głosowania. Tydzień temu zachwyciła wszystkich, swoją własną wersją piosenki Virgin - Dżaga. Teraz w zupełnie innym wydaniu, KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Katarzyna: Tydzień temu dostałam do wykonania piosenkę Dody. Nie byłabym sobą, jakbym nie spróbowała się w nią przebrać. Wywnioskowałam po opiniach jurorów, że im się podobało, fani po programie także zareagowali pozytywnie. Jednak to był tylko jeden raz, teraz zaczyna się ostra rywalizacja, a ja nie chcę się wygłupiać, tylko porządnie śpiewać. Trafiłam na piosenkę starszą ode mnie, ''Hit The Road, Jack''! Od razu ją polubiłam i już mam pomysł na występ. Będzie drapieżnie!
Przed państwem gwiazda numer 10
KATARZYNA PAKOSIŃSKA
w piosence ''Hit The Road, Jack!''
Natasza: Ale kocica z tej Kasi nam się zrobiła. Beata?
Beata: Na twoje występy się czeka z niecierpliwością. Przynajmniej ja tak mam. Zmieniłaś trochę aranżację na bardziej tajemniczą, pokazałaś się nam z zupełnie innej strony niż poprzednio. I mi się to podoba, po raz kolejny jestem z ciebie zadowolona.
Natasza: A Piotr?
Piotr: Niestety, ale to był najsłabszy występ w tym odcinku. Kompletnie ci nie wyszło, wszystko było robione pod publikę, mnie to zupełnie nie przekonało. Kasiu, dowodzisz na to, że jednak nie powinnaś być w edycji mistrzów. Będzie szkoda, jak odpadnie lepszy od ciebie uczestnik, także ja chciałbym, abyś to ty jutro pożegnała się z show. Zabawa zabawą, ale nie w tej serii.
Natasza: Agnieszko, ratuj!
Agnieszka: Nie da się ukryć, że chyba śpiewasz najsłabiej ze wszystkich uczestników, jednak ty masz to coś, jak patrzy się na twoje występy, to zaraz się uśmiecham. Cenię cię za to, że spróbowałaś opowiedzieć przez tą piosenkę jakąś historię, wyszło to bardzo fajnie. I do tego ten strój i te kocie ruchy, mmm...
Natasza: Sebastianowi na pewno też się podobało.
Sebastian: A jak mogło być inaczej? Jestem zupełnie innego zdania niż Piotr i Agnieszka, nie śpiewasz najgorzej. W ogóle na tym poziomie nie ma co dzielić uczestników na tych co śpiewają rewelacyjnie i na tych, co trochę gorzej. Tutaj każdy śpiewa perfekcyjnie. Występ twój Kasiu bardzo mi się podobał, czekam na następny!
Natasza: Czyli mniej więcej pół na pół. Jednym się podoba, drugim nie. Piotr chce, aby Kaśka odpadła, ale wy na to nie pozwólcie. Ślemy masę esemesów o treści 2. Dziękuję. Przechodzimy do następnego uczestnika, BRIANA PONIATOWSKIEGO.
Brian: Tydzień temu pokazałem na co mnie stać i zostałem pochwalony przez jurorów. Było to niesamowite przeżycie, chyba takich opinii jeszcze nigdy od nich nie słyszałem. Cieszę się też, że kupiłem widzów, bo chętnie na mnie głosowali. Obawiam się jednak, że ta dobra passa długo nie potrwa, bo poziom jest ogromny i praktycznie może paść na każdego. Ale cokolwiek by się stało, będę szczęśliwy, że wystąpiłem w programie.
Przed państwem gwiazda numer 7
BRIAN PONIATOWSKI
w piosence ''Urke''
Maciej: Co o występie Briana sądzą jurorzy? Zacznijmy od Piotra.
Piotr: Szkoda, że akurat ode mnie, bo ja znowu nie przynoszę dobrych wieści. Ten odcinek spokojnie mógłbym nazwać pechowym, choć piątek 13-tego było wczoraj. Kolejny występ niezbyt udany, pozbawiony jakichkolwiek uczuć, emocji. Nie wiem, gdzie się podział ten stary Brian z poprzedniego odcinka, chyba uciekł.
Maciej: No cóż, mistrzowska edycja to nie oznacza tylko pozytywne opinie jak słyszę. Agnieszka.
Agnieszka: Myślę, że Piotr trochę przesadził. Rzeczywiście, to nie był to samo co tydzień temu, ale uważam, że zawiniła tutaj piosenka. Prezentowałeś się bardzo fajnie, znowu dodałeś taniec, ja jestem fanką takich typu urozmaiceń występu. Popracujesz jeszcze trochę, a spokojnie będziesz mógł ubiegać się o bilet do finału.
Maciej: Już troszkę lepiej, Sebastian?
Sebastian: Mi wszystko pasowało, chociaż mam jednak jedno małe zastrzeżenie. Wiem, że taniec to twoja pasja, ale co za dużo to nie zdrowo. To jest program o śpiewaniu, a nie tańczeniu, także z tym bym uważał. Reszta super, nie mam się do czego przyczepić, nawet jakbym chciał.
Maciej: Pozostała nam tylko Beata.
Beata: A ja się kompletnie nie zgadzam z Sebastianem. Właśnie dobrze, że Brian próbuje coś dołożyć do swoich wykonań, bo zaraz lepiej się tego słucha i ogląda. Było znakomicie, te twoje góry zawsze na mnie robią rażenie, inaczej nie było dzisiaj.
Maciej: Beata podniosła nas na duchu, jednak nie był tak źle. Myślę, że widzowie mają podobne zdanie, nie mamy na co czekać. Głosujemy na Briana, wysyłając esemesy pod numer 7. Tydzień temu zachwyciła wszystkich i zajęła pierwsze miejsce w głosowaniu widzów. Czy dzisiaj powtórzy ten sukces? ANNA PRZYBYLSKA!
Anna: Szczęście mi sprzyja już od pierwszego występu. Piosenka Imany przypadła mi do gustu, śpiewało mi się ją znakomicie, jednak nie przypuszczałam, że będę tak doceniona przez jurorów. A tutaj zostałam ogłoszoną najlepszą uczestniczką pierwszego odcinka i dostałam najwięcej głosów od telewidzów. Miłe zaskoczenie, byle takich jak najwięcej. Na dzisiejszy wieczór przygotowałam równie świetny utwór, który idealnie do mnie pasuje, także znowu liczę na dobre noty <śmiech>.
Przed państwem gwiazda numer 4
ANNA PRZYBYLSKA
w piosence ''Twist In My Sobriety''
Natasza: Czuję, że chyba powtórzysz swój sukces, Agnieszka.
Agnieszka: Aniu, jesteś po prostu niesamowita. Po dwóch występach jestem już przekonana, że to ty śpiewasz najlepiej. Te dwie minutki to była uczta dla uszu i bardzo szkoda, że tak szybko to przeleciało. Mam nadzieję, że dzisiaj również staniesz na pierwszym miejscu, bo zasługujesz na to bez żadnego ale.
Natasza: Sebastian?
Sebastian: Ja już cię widzę w finale. Jeżeli się w nim nie znajdziesz, to będzie najbardziej niesprawiedliwy wynik w historii programu. Śpiewasz lepiej niż połowa polskich wokalistek i mówię to całkiem na serio. Takiej barwy głosu na polskim rynku muzycznym jeszcze nie ma, czas, aby się ujawnił.
Natasza: Jest nieźle, teraz Beata.
Beata: Oprócz tego, że pięknie śpiewasz, to zawsze robisz na mnie wielkie wrażenie pod względem estetyczności występu. Powtarzam to po raz kolejny, że scena nie jest po to, aby tylko na niej stać. Tutaj zrobiłaś świetne przestawienie, przez chwilę czułam się jak w teatrze. Brawa.
Natasza: Piotr nie może być gorszy, proszę.
Piotr: Aniu, weź raz spieprz swój występ, bo to już się staje naprawdę nudne. Choć inni uczestnicy też śpiewają wspaniale, to oni nie mają szans cię przegonić. Piosenka wprost napisana dla ciebie, powiem nawet, że to było lepsze od oryginału.
Natasza: Aniu, słyszysz? Wszyscy są tobą zachwyceni, nikt nie wyobraża sobie, abyś mogła stanąć do strefy sing-off. No ale jeżeli nie będziecie głosować, to tak się stanie. Chwytamy za komórki i wystukujemy cyferkę 4. Przed nami ostatni występ wieczoru, należał on będzie do WOJCIECHA SZCZĘSNEGO.
Wojciech: Kompletnie nie wiem, jakim cudem znalazłem się na drugim miejscu. Myślałem, że będę pierwszy do odpadki, a tutaj takie zaskoczenie. Jurorzy nie byli w pełni zadowoleni, zarzucili mi, że byłem spięty, no i pojawiały się fałsze. przez cały tydzień ćwiczę, aby zlikwidować te błędy. Z tym pierwszym niestety jest program, ale z fałszami się już pożegnałem na dobre.
Przed państwem gwiazda numer 10
WOJCIECH SZCZĘSNY
w piosence ''Ona jest ze snu''
Maciej: Ostatni występ, ale za to jaki. Sebastian.
Sebastian: Poprzednio cię trochę skrytykowałem, ale to dobrze, bo teraz widzę ogromną poprawę. Choć nadal bym trochę podyskutował o tym, że jesteś spięty, to fałszów w ogóle nie słyszałem. A to jest najważniejsze. Gratuluję występu.
Maciej: Beata uważa tak samo?
Beata: Wojtku, kompletnie nie wiem dlatego jesteś zaskoczony, że tydzień temu widzowie głosowali na ciebie tak licznie. Zaśpiewałeś wspaniale, ja chyba jako jedyna nie miałam żadnych zastrzeżeń. Dzisiaj także mi się podobało. Cieszę się, że dano ci polską piosenkę, bo chyba w nich czujesz się pewniej. Liczę, że za tydzień będzie tak samo dobrze, a może i jeszcze lepiej?
Maciej: Przechodzimy do Piotra.
Piotr: Pierdu, pierdu, mi się znowu nie podobało. Wiem, jestem hieną, ale mówię to, co myślę. Byłeś spięty jak gacie w kroku, przez to padł cały występ. Chwaliłeś się, że już nie fałszujesz, no niestety, ale muszę otworzyć ci oczy, fałszowałeś strasznie, szczególnie, kiedy doszedłeś do refrenu. Koszmar.
Maciej: To Piotr chyba inny wykon słuchał, jak tak mówi. Agnieszka.
Agnieszka: Piotrze mój kochany, ja ci radzę coś wziąć na uspokojenie, ale co innego, bo pieprzysz od rzeczy. Wojtku, Piotr za tobą po prostu nie przepada i będziesz miał u niego przekichane do końca. Ale nie martw się, mi się bardzo podobało i życzę ci, abyś osiągnął taki sam wynik jak poprzednio.
Maciej: Czyli wiemy co już jest na rzeczy. Wojtku, dziękuję ci za występ, poprośmy jeszcze widzów o głosowanie, bo na pewno się przyda. Wojtek ma numer 10 i właśnie pod ten numer wysyłamy esemesy. Zakończyliśmy już wszystkie wykony, czas przypomnieć sobie, jak śpiewały nasze gwiazdy. My wracamy za chwilkę, na głosowanie macie jeszcze 5 minut.
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Natasza: Nadeszła ta chwila. Zamknęliśmy linie do głosowania, za chwilkę dowiemy się, które dwie gwiazdy będą musiały zmierzyć się w dogrywce sing-off.
Maciej: Zapytajmy jeszcze jurorów, co sądzą o odcinku i kto według nich był najlepszy, a kto najgorszy. Beata.
Beata: Poziom od pierwszego odcinka się utrzymał, nie ma ani jednego słabego występu. Za najlepszą uważam po raz kolejny Anię Przybylską, a o tym, kto był najsłabszy, to się wstrzymam.
Natasza: No dobrze. Piotr.
Piotr: Poprzedni odcinek był o wiele lepszy, dzisiaj gwiazdy się popsuły, zupełnie nie wiem dlaczego. Najlepiej poradziła sobie Ania Przybylska, najgorzej oczywiście Wojciech. Czas na ciebie!
Maciej: To było do przewidzenia. Agnieszka?
Agnieszka: Czuję się jak w finale, bo każdy występ mi sie podobał. Jeden więcej, drugi mniej, ale na pewno nikt nie zasługuje na przegraną. Moją zwyciężczynią odcinka jest oczywiście Anna Przybylska, natomiast jeżeli bym już musiał wybierać, kto był najsłabszy, to chyba druga Ania, Gzyra.
Maciej: I jeszcze Sebastian.
Sebastian: A ja nie będę oryginalny i również uważam, że Ania Przybylska była najlepsza. Agnieszka Więdłocha dzisiaj się nie popisała niestety.
Maciej: Znamy typowania jurorów, ale czy tak samo zadecydowali widzowie?
Natasza: Mamy już kopertę, możemy zaczynać.
Maciej: Na środek proszę dwóch panów. ANTKA PAWLICKIEGO i BRIANA PONIATOWSKIEGO.
Natasza: Antku, o tobie Sebastian powiedział, że swoją energią spokojnie mógłbyś zasilić całą elektrownię. Brian również sobie poradził, chociaż jurorzy nie ukrywali, że tydzień temu było lepiej. Ale obaj jesteście bezpieczni!
Natasza: Czas na MAŁGORZATĘ SOCHĘ.
Maciej: Małgosiu, jurorzy byli tobą zachwyceni, już drugi raz z rzędu. Tydzień temu spodobałaś się także widzom, bo ustawili cię na wysokiej pozycji. Ale jak było dzisiaj? Widzowie zadecydowali, że ... jesteś zagrożona!
Maciej: Znamy pierwszą zagrożoną gwiazdę. ANNA GZYRA i ANNA PRZYBYLSKA.
Natasza: Pierwszej Ani się nie powiodło, przynajmniej tak powiedzieli jurorzy. Natomiast drugą Anią byli zachwyceni. Obie Anie przechodzą dalej!
Natasza: A teraz aż trzy panie. KATARZYNA GLINKA, JULIA PIETRUCHA i AGNIESZKA WIĘDŁOCHA.
Maciej: Beacie coś brakowało w występie Katarzyny, Agnieszka o Julce mówiła, że odnajduje się w każdym repertuarze, a Agnieszka Więdłocha według całego jury zrobiła ogromny postęp. Nie ma innego wyjścia. Wszystkie jesteście bezpieczne!
Maciej: I ostatni uczestnicy. KATARZYNA PAKOSIŃSKA, WOJCIECH SZCZĘSNY i MAGDALENA WALACH.
Natasza: Nie ma co ukrywać, że ktoś z was jest zagrożony. Zaczniemy od Wojtka. Dzisiaj Piotr skrytykował cię równo. Ale pozostałym jurorom się spodobałeś. Po czyjej stronie byli widzowie? Po stronie większości, zostajesz!
Maciej: Katarzyna czy Magdalena? Kto trafi do dogrywki sing-off? Kto będzie rywalizował o przetrwanie razem z Małgorzatą? Niestety, drugą zagrożoną osobą jest ... Magdalena Walach!
Natasza: Małgorzata Socha i Magdalena Walach. To one będą jutro rywalizowały o przetrwanie. Oddaję was głos, Małgosia.
Małgorzata: No cóż, kiedyś to musiało się stać, stało się już po drugim moim występie. Jest mi smutno, będę żyła nadzieją, że jutro bardziej spodobam się jurorom.
Maciej: Magda?
Magdalena: W strefie sing-off jestem po raz drugi, dlatego wiem, jaki to stres. Pewnie znowu nie będę spała całej nocy, przeczuwam, że jutro nadejdzie na mnie czas.
Natasza: Na zagrożone panie możecie głosować już teraz, koniec tradycyjnie jutro o 19.00
Maciej: Widzimy się jutro, pa!
Natasza: Nie zapomnijcie głosować!
Maciej: I jeszcze Sebastian.
Sebastian: A ja nie będę oryginalny i również uważam, że Ania Przybylska była najlepsza. Agnieszka Więdłocha dzisiaj się nie popisała niestety.
Maciej: Znamy typowania jurorów, ale czy tak samo zadecydowali widzowie?
Natasza: Mamy już kopertę, możemy zaczynać.
Maciej: Na środek proszę dwóch panów. ANTKA PAWLICKIEGO i BRIANA PONIATOWSKIEGO.
Natasza: Antku, o tobie Sebastian powiedział, że swoją energią spokojnie mógłbyś zasilić całą elektrownię. Brian również sobie poradził, chociaż jurorzy nie ukrywali, że tydzień temu było lepiej. Ale obaj jesteście bezpieczni!
Natasza: Czas na MAŁGORZATĘ SOCHĘ.
Maciej: Małgosiu, jurorzy byli tobą zachwyceni, już drugi raz z rzędu. Tydzień temu spodobałaś się także widzom, bo ustawili cię na wysokiej pozycji. Ale jak było dzisiaj? Widzowie zadecydowali, że ... jesteś zagrożona!
Maciej: Znamy pierwszą zagrożoną gwiazdę. ANNA GZYRA i ANNA PRZYBYLSKA.
Natasza: Pierwszej Ani się nie powiodło, przynajmniej tak powiedzieli jurorzy. Natomiast drugą Anią byli zachwyceni. Obie Anie przechodzą dalej!
Natasza: A teraz aż trzy panie. KATARZYNA GLINKA, JULIA PIETRUCHA i AGNIESZKA WIĘDŁOCHA.
Maciej: Beacie coś brakowało w występie Katarzyny, Agnieszka o Julce mówiła, że odnajduje się w każdym repertuarze, a Agnieszka Więdłocha według całego jury zrobiła ogromny postęp. Nie ma innego wyjścia. Wszystkie jesteście bezpieczne!
Maciej: I ostatni uczestnicy. KATARZYNA PAKOSIŃSKA, WOJCIECH SZCZĘSNY i MAGDALENA WALACH.
Natasza: Nie ma co ukrywać, że ktoś z was jest zagrożony. Zaczniemy od Wojtka. Dzisiaj Piotr skrytykował cię równo. Ale pozostałym jurorom się spodobałeś. Po czyjej stronie byli widzowie? Po stronie większości, zostajesz!
Maciej: Katarzyna czy Magdalena? Kto trafi do dogrywki sing-off? Kto będzie rywalizował o przetrwanie razem z Małgorzatą? Niestety, drugą zagrożoną osobą jest ... Magdalena Walach!
Natasza: Małgorzata Socha i Magdalena Walach. To one będą jutro rywalizowały o przetrwanie. Oddaję was głos, Małgosia.
Małgorzata: No cóż, kiedyś to musiało się stać, stało się już po drugim moim występie. Jest mi smutno, będę żyła nadzieją, że jutro bardziej spodobam się jurorom.
Maciej: Magda?
Magdalena: W strefie sing-off jestem po raz drugi, dlatego wiem, jaki to stres. Pewnie znowu nie będę spała całej nocy, przeczuwam, że jutro nadejdzie na mnie czas.
Natasza: Na zagrożone panie możecie głosować już teraz, koniec tradycyjnie jutro o 19.00
Maciej: Widzimy się jutro, pa!
Natasza: Nie zapomnijcie głosować!










Niesamowity odcinek, jestem pod wrażeniem! Genialny gość specjalny, kocham Bałkanicę. Piosenki wybrałeś świetne, pasujące do uczestników. Po przeczytaniu wnioskuję jednak, że poziom niższy niż w zeszłym odcinku, szkoda że nie powiodło się Ani Gzyrze, Kasi Glince i Wojtkowi. Ania Przybylska i Julka Pietrucha za to trzymają poziom, obie są genialne i cieszę się że przeszły dalej, głosy pomogły. Coś czuję że one są głównymi faworytkami do zwycięstwa. Zaskoczyła mnie obecność w dogrywce Gosi, mało na nią głosowałam ale myślałam że przejdzie. Teraz trzymam kciuki za to aby pokonała w dogrywce Magdę która powinna odpaść poprzednio. Jestem bardzo ciekawa jak rozłożyły się głosy, pozostaje czekać do dogrywki. Głosuję, nie mogę się doczekać :) [Fashion Queen 2]
OdpowiedzUsuńBardzo fajny odcinek :) Gość świetny! Co do naszych uczestników to średnio sobie dziś poradzili. Piosenki mieli świetne! Ogólnie moim faworytom poszło średnio. Co do wyników, to bardzo emocjonujące. Moi faworyci przeszli dalej. Czułem, że Magda będzie ponownie zagrożona. Jestem w szoku, że Gosia bo wydawało mi się, że będzie czarnym koniem tego programu, a tu zagrożenie w 3 odcinku. No nic obie panie lubię, ale będę chyba za Małgorzatą. Czekam na dokładne wyniki. Jestem ciekawy kto jakie miejsce zajął. Także czekam na dogrywkę i głosuję.[Idol Stars]
OdpowiedzUsuńOcena za odcinek to 5/6!
Dodam, że Piotr bardzo ostry!
UsuńW tym odcinku najbardziej zwróciłem uwagę na muzykę, która w większości przypadkach bardzo mi się podobała. Ogólnie w programie mam samych faworytów, nie wiem już komu mam kibicować. Poziom no dziś nie zaskoczył, było różnie niestety. Bardzo profesjonalne opinie jury, super się czytało. W zagrożeniu obie moje faworytki nie wiem, na którą mam głosować, ale chyba jednak wolę Gosię. Czekam na wyniki i głosuje oczywiście. [xFactor-Stars]
OdpowiedzUsuńNo i kolejny wspaniały odcinek TV za nami :) Gwiazdy śpiewają raczej dobrze, chociaż dalej zdarzają się wpadki. Bardzo szkoda, że odpadła Agnieszka Dygant, moja faworytka, ale nie miałem jak głosować w dogrywce i oddałem tylko kilkanaście głosów ;/ Utwory oczywiście świetnie, masz gust muzyczny i to widać. Moi faworyci poradzili sobie jako tako dobrze. Nie rozumiem dlaczego Małgosia jest w dogrywce, zaraz będę na nią głosował. Zgodzę się z Adrianem, że opinie jury są bardzo profesjonalne, widać, że znasz nie na tym co robisz. Czekam na kolejny odcinek, ale najpierw wyniki sing-off.
OdpowiedzUsuńNie, no poziom odcinka bardzo wysoki ogółem, choć w większości opinie sędziów są bardzo zróżnicowane. Już za samego gościa specjalnego i piosenkę same plusy!Dobór repertuaru świetny, a dzisiaj najlepiej moim zdaniem wypadła Małgosia, która była zagrożona... Niestety nie bardzo miałem jak głosować, od następnego razu będzie inaczej, to ja trochę zmienię, bo dwie osoby są, które powinny jako pierwsze pożegnać show. Jurorzy nie szczędzili krytyki na niektórych, przede wszystkim Kupicha. Idę dalej, czytać sing-off! Niezależnie czy odpadnie Magda czy Gosia - będzie mi bardzo szkoda i smutno!
OdpowiedzUsuń