Przed państwem
RED LIPS
w piosence ''To co nam było''
Natasza: Witamy wszystkich gorąco w drugim odcinku Mistrzowskiej Edycji The Voice!
Maciej: Przed chwilą wystąpił dla nas zespół Red Lips ze swoją piosenką, która podbija wszystkie listy przebojów ''To co nam było''!
Natasza: Zdecydowanie jest to hit lata 2013. Słyszałam, że nawet nasz producent, Piotr ma ten kawałek na muzykę na czekanie.
Maciej: Nataszo, to ty dzwoniłaś do Piotra? Ciekawe w jakim celu...
Natasza: Maćku, nie interesuj się <śmiech>.
Maciej: No dobra, niech ci będzie. Mam nadzieję, że nie knujecie przeciwko mnie jakiegoś spisku.
Natasza: O to się nie bój.
Maciej: Wróćmy do programu. Tydzień temu półfinaliści walczyli o ostatnie wolne miejsce. Według widzów powinna zająć go Kasia Glinka. I tak się stało, dołączyła do najlepszych.
Natasza: Dzisiaj zaczynamy prawdziwą rywalizację. Dwunastka gwiazd, po raz pierwszy razem, będzie śpiewała największe światowe hity, z repertuaru między innymi Pink, Imany i uwaga-Bajmu.
Maciej: Powitajmy ich gorąco. Oto uczestnicy szóstej edycji The Voice!
Podkład: Blurred Lines''
Gwiazda numer 1 to finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalistka 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 6 to finalistka 4. edycji AGNIESZKA DYGANT!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer 8 to finalistka 4. edycji MAGDALENA WALACH!
Gwiazda numer 9 to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 10 to finalistka 2. edycji WOJCIECH SZCZĘSNY
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!
Gwiazda numer 12 to półfinalistka 1. edycji KATARZYNA GLINKA!
Natasza: Jeszcze raz wielkie brawa dla naszych gwiazd! Uczestnicy przedstawieni, także czas na jurorów.
Maciej: A w jury zasiadają niezmiennie Beata Kozidrak, Piotr Kupicha, Agnieszka Chylińska i Sebastian Karpiel Bułecka!
Natasza: Oni będą tylko podpowiadać państwu, jak macie głosować, bo to tylko od was będzie zależało, kto bezpiecznie przejdzie do następnego odcinka, a kto będzie musiał walczyć jutro w dogrywce sing-off.
Maciej: Dzisiaj mamy do odsłuchania wyjątkowo dużo występów, więc nie przedłużajmy, tylko zaprośmy na scenę pierwszą z gwiazd, finalistkę 1. edycji MAŁGORZATĘ SOCHĘ!
Maciej: Powitajmy ich gorąco. Oto uczestnicy szóstej edycji The Voice!
Podkład: Blurred Lines''
Gwiazda numer 1 to finalistka 1. edycji MAŁGORZATA SOCHA!
Gwiazda numer 2 to zwyciężczyni 5. edycji KATARZYNA PAKOSIŃSKA!
Gwiazda numer 3 to finalistka 3. edycji ANTONI PAWLICKI!
Gwiazda numer 4 to zwyciężczyni 4. edycji ANNA PRZYBYLSKA!
Gwiazda numer 5 to zwyciężczyni 2. edycji AGNIESZKA WIĘDŁOCHA!
Gwiazda numer 6 to finalistka 4. edycji AGNIESZKA DYGANT!
Gwiazda numer 7 to zwycięzca 1. edycji BRIAN PONIATOWSKI!
Gwiazda numer 8 to finalistka 4. edycji MAGDALENA WALACH!
Gwiazda numer 9 to finalistka 5. edycji ANNA GZYRA!
Gwiazda numer 10 to finalistka 2. edycji WOJCIECH SZCZĘSNY
Gwiazda numer 11 to zwyciężczyni 3. edycji JULIA PIETRUCHA!
Gwiazda numer 12 to półfinalistka 1. edycji KATARZYNA GLINKA!
Natasza: Jeszcze raz wielkie brawa dla naszych gwiazd! Uczestnicy przedstawieni, także czas na jurorów.
Maciej: A w jury zasiadają niezmiennie Beata Kozidrak, Piotr Kupicha, Agnieszka Chylińska i Sebastian Karpiel Bułecka!
Natasza: Oni będą tylko podpowiadać państwu, jak macie głosować, bo to tylko od was będzie zależało, kto bezpiecznie przejdzie do następnego odcinka, a kto będzie musiał walczyć jutro w dogrywce sing-off.
Maciej: Dzisiaj mamy do odsłuchania wyjątkowo dużo występów, więc nie przedłużajmy, tylko zaprośmy na scenę pierwszą z gwiazd, finalistkę 1. edycji MAŁGORZATĘ SOCHĘ!
Małgorzata: Kilkanaście dni temu na świat przyszło moje pierwsze dziecko, a ja w ogóle nie zwalniam tema. Niebawem wracam na plan ''Przyjaciółek'', a już teraz występuję w ''The Voice''. Jestem szczęśliwa, że znowu mogę spotkać tych wspaniałych ludzi, poczuć tą niesamowitą atmosferę. Nie ważne czy odpadnę dziś, czy za kilka odcinków, i tak czuję się spełniona.
Przed państwem gwiazda numer 1
MAŁGORZATA SOCHA
w piosence ''Firework''
Maciej: Zacznijmy opinie, o ocenę występu proszę Agnieszkę.
Agnieszka: Gosiu, miło cię znowu widzieć w programie, cieszę się, że mimo obowiązków nie zrezygnowałaś z uczestnictwa w programie. Ogólne wrażenie występu bardzo dobre, jednak jeszcze zdecydowanie musisz popracować nad fałszami, bo zdarzały się bardzo często.
Maciej: Agnieszka zawsze do czegoś się przyczepi... Sebastian?
Sebastian: Ja cię podziwiam, naprawdę nie wiem, jakim cudem znalazłaś czas na treningi, jak dziecko na głowie. Uważam, że zaśpiewałaś najlepiej jak potrafisz, widać było, że bardzo się starasz. Doceniam to, bardzo mi się podobało.
Maciej: Czy Beata jest tego samego zdania?
Beata: Jak zawsze. Fałszów w ogóle nie słyszałam, innych błędów też. Także zdecydowanie zasługujesz na udział w mistrzowskiej edycji. Trzymam za ciebie kciuki, abyś zaszła możliwie jak najdalej.
Maciej: I na koniec zapytamy Piotra.
Piotr: Ja również nie mam żadnych zastrzeżeń dotyczących tego występu. Zaśpiewałaś pierwsza, a to skutkuje dodatkowym stresem, jednak ja u ciebie jego nie dostrzegłem. Dałaś niezły popis, każdemu się podobało, byle tak dalej.
Maciej: Piotr dzisiaj wyjątkowo łagodny. Czy tak pozostanie do końca? Oglądajcie nasz program. Małgosia ma już swój występ za sobą, teraz czas na państwa. Jeżeli nie chcecie ujrzeć Gosi w strefie sing-off, głosujcie na numer 1. My się na chwilkę żegnamy, ale nie na długo, wracamy niebawem!
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Natasza: Jesteśmy już po pierwszej przerwie reklamowej. Przed chwilką zaprezentowała się dla nas Małgosia Socha, a teraz na scenę wychodzi zwyciężczyni ostatniej edycji - KATARZYNA PAKOSIŃSKA. Jak widzę po stroju-będzie się działo!
Katarzyna: Uf, co to były za emocje, jak prowadzący odczytali, że wygrałam program. Powiedzmy sobie szczerze-nie umiałam tak dobrze śpiewać jak moja rywalka Ania Gzyra, a to jednak mnie widzowie wybrali. Jestem im bardzo wdzięczna za to, że jednak we mnie uwierzyli i licznie głosowali w finale.Tak licznie, że to wygrałam. Teraz jestem w edycji mistrzów i pozwoliłam sobie na wprowadzenie odrobinkę kabaretu do moich występu. Dlaczego dziś będę Dodą w czystej postaci!
Przed państwem gwiazda numer 2
KATARZYNA PAKOSIŃSKA
w piosence ''Dżaga''
Natasza: Kasiu, oj przepraszam, Dodo, zaśpiewałaś rewelacyjnie. Zacznijmy od Sebastiana.
Sebastiana: No mnie osobiście powaliłaś na kolana. Wszystko było tak świetnie zaplanowane, że ja odpadam. Super udało ci się sparodiować Dodę, w tej peruce naprawdę wyglądasz jak ona! I jeszcze ta sukienka... Kasiu, jesteś genialna.
Natasza: Beato, co ty na to?
Beata: Kasiu, nie mogłam się doczekać twojego występu, bo dobrze wiedziałam, co zamierzasz zrobić. I zrobiłaś to wspaniale.Na pewno pozostali jurorzy będą się czepiać, że było mnóstwo fałszów, ale mi one zupełnie nie przeszkadzały. Jest to przecież program rozrywkowy,a nie teatr telewizji. Warto czasem się pośmiać.
Natasza: No właśnie, z Piotrem tak łatwo pewnie nie pójdzie...
Piotr: A właśnie jesteś w błędzie Nataszo. Bardzo mi się podobało, właśnie tego brakowało mi w twojej edycji, kiedy na siłę starałaś wykonać utwór poprawnie. Teraz poszło w niepamięć to, czy śpiewasz poprawnie, czy nie. Robisz show, a potrzebujemy takich ludzi w programie.
Natasza: A teraz zapytajmy Agnieszkę, wielką fankę Dody.
Agnieszka: Taa, tak wielką, że jestem na każdym jej koncercie. Ja użyję tylko jednego słowa, aby skomentować twój występ - masakra. Ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wyglądasz tak samo jak Doda, ale tylko na zewnątrz, bo w środku nadal jesteś mądrą kobitką, w przeciwieństwie do niektórych pustych wokalistek. Mam nadzieję, że za tydzień też nas nie zawiedziesz i wymyślisz coś, aby urozmaicić występ.
Natasza: Same pozytywne opinie, byle tak dalej jurorzy! Jestem pewna, że podobał się wam występ Kasi, dlatego nie czekajmy długo, tylko wysyłajmy esemesy na numer 2. A już za chwilkę wystąpi dla nas półfinalista trzeciej edycji The Voice ANTONI PAWLICKI!
Antoni: Po sukcesie w programie, moje życie wywróciło się do góry nogami. Sypały się coraz to nowe propozycje, ale ostatecznie zdecydowałem się na serial ''Komisarz Alex''. Uwielbiam pracę ze zwierzętami, dlatego nie miałem zbytnio problemów z tytułowym Alexem. Szybko się do mnie przyzwyczaił, a ja do niego. Powróciłem do ''The Voice'' z nadzieją, że nie odpadnę jako pierwszy, bardzo się tego boję. W 3. edycji nie było takiego wysokiego poziomu, w tej każdy śpiewa perfekcyjnie.
Przed państwem gwiazda numer 3
ANTONI PAWLICKI
w piosence ''Tak, tak, to ja...''
Maciej: Antku, widzę, że w tej piosence czułeś się jak ryba w wodzie. Beatka, proszę.
Beata: O żesz, jaki tu przystojniak stanął na scenie. Już od pierwszego dźwięku wiedziałam, że to będzie wspaniałe wykonanie, ale jak doszedłeś do refrenu, to ... po prostu opadła mi szczęka. Jesteś niesamowity! Jestem pewna, że jakby Grzegorz Ciechowski to usłyszał, to byłby z ciebie bardzo zadowolony.
Maciej: Piotrze, proszę o twoją opinię.
Piotr: Antoni, miałeś cholernie trudne zadanie, bo brać się za piosenki Republiki, to naprawdę wielki wyczyn. I nie podzielam Beaty zdania, uważam, że spaliłeś ten kawałek. Nie było tak charyzmatycznie, a może przyzwyczaiłem się do oryginału. Nie wiem, mnie nie kupiłeś.
Maciej: Uuu, pierwsza konkretna krytyka. Agnieszka.
Agnieszka: Piotrku mój kochany, ty lepiej się przewietrz, albo co, bo gadasz głupoty. Chłop podjął się niesamowitego wyzwania, jakim jest piosenka Republiki. I poszło mu bardzo dobrze. Nie brakowało mi niczego, dałeś ognia przy refrenie, że tak jak Beacie, odpadła mi szczęka.
Maciej: Agnieszka w swoich klimatach. Został nam jeszcze Sebastian.
Sebastian: Tym utworem trafiłeś prosto w moje serce, bo jestem wielkim fanem Republiki i Grzegorza Ciechowskiego. To był najlepszy cover tej piosenki, jaki kiedykolwiek słyszałem. A uwierz-coverów tego utworu słyszałem chyba z dziesięć. Ty byłeś najlepszy. Nie wiem jak inni, ale ja proszę o bis!
Maciej: Proszę, proszę. Tylko Piotrowi się nie podobało, ale ja wierzę, że widzowie nie zgadzają się z nim, tylko z pozostałymi jurorami. Aby Antek nie poczuł dzisiaj strefy sing-off musicie na niego głosować na numer 3. Na horyzoncie widzę następną gwiazdę, zwyciężczynię 4. edycji The Voice ANNA PRZYBYLSKA!
Ania: Ostatnimi czasy naprawdę wiele się wokół mojej osoby dzieje. Najpierw zmieniłam kolor włosów i to był powód to setek okładek w różnych kolorowych magazynach. No cóż, nie tylko ja farbuję włosy. Następnie zapadłam na bardzo poważną chorobę, zagrażającą mojemu życiu. Na szczęście operacja usunięcia guza trzustki poszła pomyślnie, a ja po kilku dniach mogłam wrócić do domu. Niestety, ale niebawem znowu musiałam zjawić się w szpitalu i znowu te plotki, że nawrót choroby, biorę chemioterapię. To wszystko to są bzdury, byłam tylko na badaniach kontrolnych. Jestem zdrowa i z wielką przyjemnością zaśpiewam znowu dla was w The Voice.
Przed państwem gwiazda numer 4
ANNA PRZYBYLSKA
Natasza: Aniu, nic się nie zmieniłaś od ostatniego spotkania <śmiech>. Piotrze, jak oceniasz występ zwyciężczyni czwartej edycji?
Piotr: Mówię to z pełną odpowiedzialnością. Był to najlepszy występ ze wszystkich edycji programu! A było ich pięć. Nikt nie zaśpiewał tak dobrze, jak Ty. Ta interpretacja, emocje, ech, nie mam słów.
Natasza: I to wszystko dzieje się w pierwszym odcinku! Agnieszka podziela zdanie Piotrka?
Agnieszka: Anno, ja się ciebie pytam, dlaczego ty się zdecydowałaś na aktorstwo? Jako piosenkarka byłabyś największą divą polskiej sceny muzycznej! A te wokalistki pokroju Dody mogłyby jedynie być twoimi służącymi. Niech mnie teraz obgaduje, mówię prawdę. Jesteś niezastąpiona.
Natasza: Ciekawe, czy Doda to ogląda, no ciekawe... <śmiech>. Sebastianie, do ciebie należy głos.
Sebastian: I ja się pytam dlaczego mnie nie było w czwartej edycji? Przegapiłem największy talent! Kochana, promieniejesz szczęściem, to czuć, że śpiewanie to twoja wielka pasja. Tylko proszę cię, nie zmarnuj tego talentu.
Natasza: I Ania nam się już rozkleiła na dobre. Chodź, przytulę cię, a produkcję proszę o chusteczki. Beata.
Beata: Aniu, uwierz, na zaczęcie kariery piosenkarki nigdy nie jest za późno. Może odłożysz to cholerne granie i zaczniesz śpiewać? Oczywiście mówię to w żartach, bo wiem, że kochasz grać, ale po prostu tak pięknie śpiewasz, że ... nie mam słów, jak Piotrek. Oddaję ci pokłony.
Natasza: Takich słów i to w pierwszym odcinku chyba nikt się nie spodziewał. Anna Przybylska! Wielkie brawa! Czy ja w ogóle muszę przypominać o głosowaniu? Jedynie w ramach formalności. Aby oddać głos na Anię, głosujemy pod numer 4. Ja muszę trochę ochłonąć, dlatego szybko przedstawiam naszego kolejnego uczestnika-zwyciężczynię drugiej edycji - AGNIESZKĘ WIĘDŁOCHĘ..
Agnieszka: Zwycięstwo w takim wielkim show to wielkie wyróżnienie. W swojej edycji byłam chyba najmniej popularna, a jednak widownia się do mnie przekonała. Mimo że propozycję wzięcia udziału w programie dostałam już w pierwszej edycji, nie zdecydowałam się, ponieważ bałam się porażki. Kiedy telefon zadzwonił przy okazji kompletowania uczestników do drugiej serii, powiedziałam ''tak'', bo nigdy się ode mnie nie odczepią <śmiech>. I nie żałuję tej decyzji, bo w programie przeżyłam najpiękniejsze chwile mojego życia.
Przed państwem gwiazda numer 5
AGNIESZKA WIĘDŁOCHA
w piosence ''Bubbly''
Maciej: A teraz Agnieszkę oceni Agnieszka.
Agnieszka: No co ja mogę powiedzieć, jak ciągle żyję poprzednim występem. Moim zdaniem za bardzo przesłodziłaś tą piosenkę Agnieszko, nie było tego ''czegoś'', co dawałaś nam w drugiej edycji. Niestety, ale nie podobało mi się, sorry.
Maciej: Ja się kompletnie nie zgodzę. Sebastian.
Sebastian: Nie będę ukrywał, że wypadłaś jak na razie najsłabiej ze wszystkich uczestników. Też do mnie nie przemawiał ten występ, był on nudny i nieciekawy. Nie wiem jak śpiewałaś tak w swojej edycji, lecz jeżeli tak jak dzisiaj, to nie rozumiem twojego zwycięstwa.
Maciej: Co tu się dzieje, Sebastian krytykuje. Beata może będzie milsza.
Beata: Też uważam, że to był najsłabszy występ, ale to nie oznacza, że zaśpiewałaś jakoś wybitnie słabo. Myślę, że nie przypasował ci po prostu ten repertuar, a na to nie masz wpływu. Chciałabym posłuchać cię w kolejnym odcinku, bo czuję, że masz talent do śpiewania.
Maciej: A czy podobało się Piotrowi?
Piotr: Umiarkowanie. Nawet bardzo umiarkowanie. Agnieszko, bardzo dziwię się, że wykonałaś ten utwór tak słabo, ponieważ widziałam cię na próbach, tam szło ci sto razy lepiej. Może zły dzień, złe samopoczucie, nie wiem...
Maciej: Opinie nie zachwycają, ale nie wszystko stracone, bo to przecież o wynikach decydują tylko i wyłącznie widzowie. Agnieszka bardzo prosi o wysyłanie na nią esemesów pod numer 3. Wypatruję w dal i widzę, że do swojego występu przygotowuje się finalistka czwartej edycji AGNIESZKA DYGANT.
Agnieszka: Bardzo się cieszę, że znowu stanę na scenie The Voice, jednak z drugiej strony mam też kilka obaw. Nie wiem, jak pogodzę czas na treningi z planem ''Prawa Agaty'', ale trzeba będzie sobie dać jakoś radę. Wspiera mnie cała rodzina, przyjaciele, wiele fanów, więc nie mogę ich zawieść. To oni są moją podporą, bez nich naprawdę byłoby mi ciężko. Przesyłam buziaki, trzymajcie za mnie kciuki!
Przed państwem gwiazda numer 6
AGNIESZKA DYGANT
w piosence ''Biała armia''
Natasza: Zaśpiewać piosenkę jednej z naszych jurorek, to jest wielkie wyzwanie. Ale najpierw zapytamy Sebastiana.
Sebastian: Natasza ma rację, sam chciałem to powiedzieć. Ogólnie gwiazdy mają stres, a teraz jak śpiewasz utwór któregoś z jurorów, to podejrzewam, że jest on podwójny. Ale tobie się udało, bardzo miło mi się ciebie słuchało i oglądało. Gratuluję.
Natasza: No to Beatko, proszę o opinię.
Beata: Ta piosenka jest naprawdę trudna, a jednak poradziłaś sobie z nią bardzo dobrze. Fakt faktem, że usłyszałam pojedyncze fałsze ,ale one w ogóle mi nie przeszkadzały. Liczy się charyzma, energia, którą miałaś aż chyba nadto <śmiech>. Dziękuję ci za ten wykon.
Natasza: Piotrze, proszę.
Piotr: Ależ ty masz mocy głos, Agnieszko. W tej piosence pokazałaś swoje drugie, drapieżne oblicze. I takie mi się bardzo podoba! Dźwięki były w dziewięćdziesięciu dziewięciu procentach czyste, szkoda, że nie w stu, ale na pewno przez tydzień nad tym popracujesz. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń.
Natasza: Ostatnią ocenę wypowie Agnieszka.
Agnieszka: Muszę ci się przyznać, że na początku w ciebie nie wierzyłam, jednak z odcinka na odcinek byłaś coraz lepsza i takim sposobem doszłaś do finału. Uważam, że w tej edycji tak daleko nie zajdziesz, bo konkurencja jest ostra, ale kilka odcinków sobie pośpiewasz.
Natasza: Ja myślę, że dobrych kilka odcinków. Kochana, możesz już odpocząć w naszym pokoju gwiazd, jednak zanim to, to poprośmy telewidzów o liczne głosy. Żeby zagłosować na Agnieszkę Dygant, trzeba esemesować na numer 6. Do występu szykuje się pierwszy w historii The Voice zwycięzca, BRIAN PONIATOWSKI.
Brian: Do programu przyszedłem tylko dla zabawy, chciałem się sprawdzić w nowej roli. Nie ukrywam, że bardzo lubię śpiewać, także długo nie zastanawiałem się nad wzięciem udziału w show. Liczyłem na to, że pośpiewam sobie przez dwa, trzy odcinki i przyjdzie na mnie czas. Wiedziałem, że takich typu programach liczy się też popularność danego uczestnika, a z tym było krucho. Ale jakoś przechodziłem z odcinka na odcinek, czasem udawało się wskoczyć na podium, czasem trafić do strefy zagrożenia. I tak do finałowego odcinka. Kiedy wygrałem, zgłupiałem. Nie wiedziałem co się dzieje, byłem w wielkim szoku. To przeszło moja najśmielsze oczekiwania.
Przed państwem gwiazda numer 7
BRIAN PONIATOWSKI
w piosence ''Kawałek Do Tańca''
Maciej: Tytuł piosenki mówi sam za siebie. Beatko, czy po wykonie Briana tobie również zachciało się tańczyć?
Beata: A żebyś wiedział Maciek. Nie wiem, w jakim stylu tańczy Brian, ale ja z nim bym chętnie zatańczyła drapieżne pasodoble. Co Brian? <śmiech>. Słuchaj, zaśpiewałeś poprawnie, chociaż mi jeszcze zabrakło odrobinki szaleństwa. Żadnych innych minusów nie widzę.
Maciej: Czyli ogólnie się podobało. Piotr.
Piotr: Przez te półtorej minuty byłeś w swoim żywiole, to było widać. Doskonale czujesz się na scenie muzycznej, nie stoisz na niej jak kołek, jak co niektórzy. Szczerze powiem, nie spodziewałem się aż tak dobrego występu, było świetnie!
Maciej: Agnieszko, tobie na pewno także się podobało.
Agnieszka: Na serio, to już się staje nudne, że my ciągle chwalimy. Przez to spadnie mam oglądalność, jesteśmy zbyt przewidywalni! <śmiech>. No ale jak tu krytykować takiej perełki. Brian, poza tym, że jesteś cholernie przystojny, to jeszcze tak wspaniale śpiewasz. Ach, rozmarzyłam się...
Maciej: Co powie Sebastian?
Sebastian: A jak myślisz Maćku? Brianie, szczerze powiem, przed programem w ogóle cię nie znałem, ale to może dlatego, że nie oglądam zbytnio telewizji, szczególnie programów tanecznych. Ja coś czuję, że ty możesz być czarnym koniem programu i tego ci życzę.
Maciej: Jurorzy powiedzieli co chcieli, teraz czas, aby wykazali się telewidzowie. Powiem stałą regułkę, a mianowicie, jeżeli chcecie usłyszeć Briana w kolejnym odcinku, wysyłajcie głosy pod numer 7. Brian był ostatnim uczestnikiem drugiej części odcinka, zapraszamy na króciutką przerwę, po której wracamy!
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Natasza: Jesteśmy już po przerwie, prawda, jak to szybko zleciało? Zaczynamy trzecią część odcinka, a rozpocznie ją półfinalistka czwartej edycji - MAGDALENA WALACH.
Magdalena: Występowałam tutaj całkiem niedawno, bo dwie edycje temu. Doskonale pamiętam te cotygodniowe przygotowania do występu, emocje, stres... Jednak nie żałuję, że wzięłam udział w tym przedsięwzięciu, ponieważ program ten dodał mi niezwykłej odwagi, której czasem mi brakowało. Z wielką przyjemnością powracam do show, jestem niesamowicie ciekawa, jak pójdzie mi tym razem. Miejmy nadzieję, że nie odpadnę już na samym początku.
Przed państwem gwiazda numer 8
MAGDALENA WALACH
w piosence ''Everything I Do''
Natasza: Miło cię znowu widzieć, Magdo. Widzę, że jesteś zestresowana, dlatego nie przeciągam, tylko pytam jurorów. Piotr.
Piotr: No właśnie... Magdo, mówiłaś w filmiku o stresie, Natasza też przed chwilą o nim wspomniała i niestety on był dość widoczny w twoim występie. Zupełnie tego nie rozumiem, bo jesteś obyta ze sceną, śpiewałaś niejednokrotnie. W każdym bądź razie rozczarowałaś mnie, wykonanie nie było na poziomie mistrzów.
Natasza: Piotr zbojkotowany przez publiczność, i bardzo dobrze mu tak. Agnieszka.
Agnieszka: Może nie powinnam tego mówić, ale większe wrażenie na mnie zrobiła orkiestra, która wspaniale zaaranżowała piosenkę, niż ty Magdaleno. Ciężko mi jest o tym mówić, ale dzisiaj się niestety nie popisałaś. Może od strony technicznej źle nie było, natomiast całokształt mi się nie podobał.
Natasza: Coś czuję, a raczej mam taką nadzieję, że Sebastian uratuje sytuację.
Sebastian: Ja mam zupełnie odmienne zdanie. Uważam, że Magda wykonała kawał dobrej roboty, czułem, że się bardzo starała. Kompletnie nie przejmuj się moimi poprzednikami, oni muszę krytykować, bo bez tego by umarli. Udowodnij za tydzień, że się mylili.
Natasza: Słodko, słono... A co powie Beata?
Beata: Nie widziałam twoich występów z czwartej edycji, ale jak doszłaś tam tam do finału, wnioskuję, że byłaś genialna. Dzisiaj twój występ był jedynie poprawny, a to zdecydowanie za mało. Tyle.
Natasza: Beata krótko, ale to i może nawet dobrze. Oceny nie za dobre, miejmy nadzieję, że widzom się podobało. Na pewno nie chcecie Magdy usłyszeć ponownie jutro w strefie sing-off, także głosujcie pod numer 8. Przed nami artystka. Mimo że zawsze była na szczycie tabeli widzów, w finale ustąpiła miejsca Kasi Pakosińskiej. ANNA GZYRA.
Anna: Po wielkim finale programu wyłączyłam komórkę, nie kontaktowałam się z żadnymi mediami. Chciałam odpocząć od tych fleszy, zdjęć, wywiadów... Niestety, ale portale plotkarskie twierdzili, że się obraziłam na cały świat, a przegrałam w finale, bo byłam główną faworytką show. Oczywiście to nie jest prawda, ja się bardzo cieszę z miejsca, jakie zajęłam. Ale dziennikarze wiedzą lepiej... Powracam pełna sił do nowej edycji, chcę zajść jak najdalej. Ale zapewniam: Na pewno się nie obrażę, nawet jak odpadnę już jutro.
Przed państwem gwiazda numer 9
ANNA GZYRA
w piosence ''Trouble''
Maciej: Był ogień! Nie mogę zacząć od nikogo innego, tylko od Agnieszki!
Agnieszka: Woooow! Anko, to było wspaniałe! Jeszcze nie znałam cię z takiej drapieżnej strony, poprzednio śpiewałaś piosenki raczej stonowane. Ale ja widzę, że ty jesteś stworzona do właśnie takich piosenek, jak ta! Kurde, byłaś najlepsza dziś, muszę to powiedzieć.
Maciej: Sebastianie, czy ty także poczułeś moc w tym występie?
Sebastian: To mało powiedziane Maćku! Ja myślałem, że ty całe studio rozniesiesz, nie pozostanie kamień na kamieniu! Świetny pomysł z tą gitarą, Szkoda, że naprawdę na niej nie grałaś, no ale rozumiem, w tydzień się tego nie da nauczyć. Dałaś takiej energii, że ja nie mogę! Świetnie, byle więcej takich występów!
Maciej: A jak podobało się naszej kolejnej jurorce, Beacie?
Beata: Czyżby narodziła nam się nowa Pink? No nie, do tego to ci jeszcze trochę brakuje, ale zaręczam, że nie za wiele. Moc była, to najważniejsze. Muszę powiedzieć, że tak jak Agnieszce, mi się chyba też najbardziej spodobałaś, bo nie wiało od ciebie żadną sztucznością, czy coś takiego. To był zaśpiewane czysto, perfekcyjnie i naturalnie.
Maciej: Druga Pink? No czemu nie! Piotr.
Piotr: W ogóle nie wiem, czemu moi poprzednicy się tak zachwycają, bo ja nic świetnego w tym występie nie widziałaś. Odśpiewałaś nawet fajnie, ale żadnego ''wow'' nie było. Czekam na kolejne występy, może bardziej mnie przekonasz.
Maciej: I znowu musiał popsuć nam humor... Ale to nic, większości się podobało, nawet bardzo. Zapraszam wszystkich do głosowania na Anię, głosując na numerek 9. Ania na was liczy. Moi drodzy, poznajmy kolejnego uczestnika w mistrzowskiej edycji. Tym razem jest to półfinalista 2. edycji - WOJCIECH SZCZĘSNY!
Wojciech: Nigdy sobie nie wyobrażałam, że mogę zajść do finałowej rozgrywki i ostatecznie zająć srebrne miejsce. Nie ceniłem siebie tak wysoko, nie wierzyłem w swoje możliwości. Jednak dzięki ogromnej pracy i wkładu sił na ten program zdobyłem sukces. Warto było. Jestem sportowcem i pod żadnym pozorem się nie poddaję. Tak samo jest w tutaj. Nie odpuszczę, dopóki nie dojdę do finału <śmiech>. Taki jest mój cel i myślę, że jest duża szansa na jego zrealizowanie.
Przed państwem gwiazda numer 10
WOJCIECH SZCZĘSNY
w piosence ''Relax, Take It Easy''
Natasza: Wojtku, wysłuchaj opinii naszej loży jurorskiej, zacznę od Sebastiana.
Sebastian: Tytuł tej piosenki mówi o relaksie, a właśnie tego mi zabrakło u ciebie. Było widać, że jesteś bardzo spięty, odbijało się to też na jakości występu. Niestety, to nie jest to, czego od ciebie oczekiwałem. Przykro.
Natasza: Uuu, jak już Sebastian krytykuje, to naprawdę... Ale może Beacie się podobało?
Beata: Właśnie tak słucham mojego poprzednika i nie mogę się nadziwić, co on mówi. Co prawda w edycji jest tylko trzech mężczyzn, ty zaśpiewałeś z nich ostatni i muszę powiedzieć, że najlepiej. Bardzo mi się podobało, oddałeś charakter tej piosenki,wiesz o czym śpiewasz. Fajnie.
Natasza: Co na to Piotr?
Piotr: Zgodzę się i ze Sebastianem i z Beatą. Na minus tego występu idzie to, że na początku byłeś bardzo stremowany i fałszowałeś, jednak później było lepiej. Tak jak Beata uważam, że zaśpiewałeś najlepiej z panów, choć szału nie było, przyznam.
Natasza: Ale się podobało, to najważniejsze. Zapytajmy jeszcze Agnieszkę.
Agnieszka: A ja jestem w pełni usatysfakcjonowana twoim wykonaniem. Fałsze były tylko pojedyncze i tylko w pierwszej połowie występu. Dalej śpiewałeś jak zawodowiec, a właśnie tego oczekuję od uczestników w mistrzowskiej edycji.
Natasza: Czyli opinie mieszane, na pewno nie zaszkodzi zagłosować na Wojtka, tym bardziej, że to tylko wy zadecydujecie o tym, kto jutro zaśpiewasz z strefie sing-off, a kto przejdzie bezpiecznie do trzeciego odcinka. Głosujemy na numer 10. Przed nami artystka, która wielkim szturmem zwyciężyła 3. edycję, jednak nie każdy cieszył się z jej wygranej. JULIA PIETRUCHA.
Julia: Po finale 3. serii dostawałam wiele pozytywnych komentarzy, ale zdarzały się też takie zarzuty, że mój udział był niesprawiedliwy, ponieważ miałam już styczność ze śpiewaniem przed programem. Uwierzcie-nie ja jedna. Kilka innych osób także śpiewało wcześniej i nikt nie robił z tego afery. Tylko na mnie się uwzięli. Ja jednak tym się nie przejmuję, ci który tak mówią, to są po prostu ludzie, którzy mają straszne kompleksy, albo mi zazdroszczą. Pozdrawiam wszystkich moich fanów, mam nadzieję, że będziecie na mnie głosowali.
Przed państwem gwiazda numer 11
JULIA PIETRUCHA
w piosence ''What's Up?''
Maciej: Ja nie wiem, jak może cię ktoś krytykować... Agnieszka?
Agnieszka: Jestem tobą zachwycona. Przez ten czas między trzecią a szóstą edycją mocno się podszkoliłaś w śpiewie i teraz jest on perfekcyjny w stu procentach. Zaśpiewałaś to z taką lekkością, radością... Jesteś w moim dzisiejszym rankingu na drugim miejscu, zaraz po Ani Gzyrze.
Maciej: Super się zaczyna, Sebastian.
Sebastian: Julio, to było wspaniałe. Jestem zachwycona tym występem, po raz pierwszy brakuje mi słów. To nie było na przykładzie: przyszła, odśpiewała, poszła. O nie. Ten występ na pewno na długo zapamiętam, bo był rewelacyjny.
Maciej: Beata, teraz ty.
Beata: Julia dostała po prostu od Boga wielki talent od Boga w postaci śpiewu. Masz bardzo ładną barwę, perfekcyjny wokal.Nie ukrywam, że ja na razie największe wrażenie na mnie zrobiła Ania, jednak ty chyba ją w tym momencie przegoniłaś. Chylę czoło przed tobą, przed twoim talentem.
Maciej: No wspaniale! Piotrze, nie możesz być gorszy.
Piotr: Nawet nie mam takiego zamiaru Maćku! Julio, ty masz taką prawdę o oczach, że jak ty śpiewasz, to my tobie wierzymy. Wykonałaś ten utwór znakomicie, może nawet lepiej od oryginału? Nie wiem, nie wiem... Wiem natomiast, że zasługujesz na oklaski i tonę esemesów od widzów. Doceńcie Julkę, bo dzisiaj pokazała więcej, niż przez całą trzecią edycję.
Maciej: Julio, słyszysz to? Jurorzy są tobą zachwyceni, ja także. Nie pozostaje mi nic innego, tylko zagłosować na Julię Pietruchę, głosując na numer 10. Ja na pewno wyślę. Moi drodzy, powoli zbliżamy się do końca, usłyszymy jeszcze jeden występ. A należał on będzie do zdobywczyni dzikiej karty, KASI GLINKI.
Katarzyna: Bardzo się cieszę, że tydzień temu widzowie mi zaufali i oddali najwięcej głosów na mnie. Szczerze powiem, nie spodziewałam się takiego wyniku, myślałem, że telewidzowie postawią na gwiazdę, która występowała w programie niedawno, a nie dawno, dawno temu w pierwszej edycji. A jednak. Dziękuję jeszcze raz i proszę o wsparcie także teraz.
Przed państwem gwiazda numer 12
KATARZYNA GLINKA
w piosence ''Fight For This Love''
Natasza: Kasiu, jesteś naszą ostatnią uczestniczką w dzisiejszym odcinku, ale na pewno nie będziesz ostatnia w głosowaniu. Przecież nie po to by widzowie walczyli o ciebie, abyś dzisiaj odpadła, prawda? Sebastian.
Sebastian: Dokładnie, ja też nie chciałbym, ale Katarzyna odpadła, bo jest genialna w tym co robi. Myślę też, że państwo dobrze zrobili dają Kaśce dziką kartkę, ponieważ uważam, że masz lepszy warsztat od pozostałych półfinalistów. Dzisiaj to pokazała. Jestem bardzo z ciebie zadowolony, tak dalej!
Natasza: Beato, nie możesz być gorsza od Sebastiana. Proszę.
Beata: Cenię cię za to, że nie ty nie skopiowałaś piosenki Cheryl nuta po nucie, tylko dodałaś coś od siebie. I to mi się bardzo podoba, niestety większość dzisiaj właśnie tego nie zrobiła. U mnie masz już wielkiego plusa. No i jak dochodzi do tego wspaniały wokal, to jesteś na mojej liście w ścisłej czołówce.
Natasza: Piotrze, proszę.
Piotr: Zdecydowanie nie jesteś w edycji mistrzów bez przypadek. Fajnie wykonałaś ten kawałek, energicznie, tak jak powinno być. Jak bym był wścibski, to przyczepiłbym się do kilku nieczystych dźwięków na początku, ale zapewne to wszystko przez stres.
Natasza: Drugiej części wypowiedzi Piotra w ogóle nie słyszałam. Agnieszka.
Agnieszka: Nie jestem fanką Cheryl Cole, a ta piosenka jest jedną z jej najsłabszych. I mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że zaśpiewałaś lepiej od oryginału. Głos wspaniale komponował się z muzyką, do tego jeszcze dołożyłaś coś od siebie, jak wspomniała już Beata.
Natasza: I na tym kończymy opinie. Kasiu, dziękuję ci za występ, teraz prośmy widzów przed telewizorem o głosy, bo bez nich to będzie bardzo ciężko. A więc głosujemy na numer 12. Za nami już wszystkie występy, posłuchajmy jeszcze raz jak oni śpiewali. Wracamy za chwilkę.
<<SKRÓT WYSTĘPÓW>>
========
REKLAMA
REKLAMA
========
Maciej: Jesteśmy już po przerwie reklamowej, witamy ponownie w The Voice!
Natasza: Przed nami najbardziej emocjonująca część programu, za chwilkę dowiemy się, jakie dwie osoby będą musiały jutro stoczyć ostateczną walkę o przetrwanie.
Maciej: Zamknęliśmy już głosowanie, liczone są ostatnie głosy. W między czasie spytajmy jurorów o poziom odcinka i kto według nich był najlepszy, a kto najgorszy. Agnieszka.
Agnieszka: Poziom był taki wysoki, jak przynajmniej ćwierćfinał w zwykłej edycji. Co do najlepszej osoby, to zdecydowanie Anna Gzyra, chociaż depcze jej po piętach Julka Pietrucha i Anna Przybylska. A najgorszy występ? Hm... Magdo, przepraszam, ale ty byłaś nienajlepsza dziś.
Natasza: A jakie typy ma Piotr?
Piotr: Ja powiem krótko i na temat. Najlepsza była Julia Pietrucha, najsłabsza Ania Gzyra.
Maciej: Beata, proszę.
Beata: Jestem zadowolona ze wszystkich uczestników, jednak najlepsza była Anna Przybylska, zdecydowanie. Pokazała dzisiaj swój wielki talent, mam nadzieję, że za tydzień będzie równie dobrze, a może i jeszcze lepiej? Natomiast nie powiodło się dzisiaj według mnie Agnieszka Więdłocha.
Natasza: I jeszcze został Sebastian.
Sebastian: Mam podobne zdanie, jak Beata. Myślę, że Agnieszka jeszcze pokaże na co ją stać, dzisiaj po prostu miała słaby dzień. Ania Przybylska jest królową odcinka, zaprezentowała się wspaniale.
Maciej: Znamy już opinie jurorów, ale pełną władzę mają tylko i wyłącznie widzowie. Dlatego poznajmy ich zdanie.
Natasza: Przypominam tylko, że dziś podajemy tylko, kto zostaje bezpieczny, kto zagrożony, natomiast procentowe wyniki głosowania ujawnimy jutro, w strefie sing-off.
Maciej: Zaczynamy. Na środek proszę ANNĘ GZYRĘ i AGNIESZKĘ WIĘDŁOCHĘ.
Natasza: Aniu. Twój występ podobał się prawie wszystkim jurorom, jedynie Piotrowi coś tam nie pasowało. Po czyjej stronie byli widzowie? Agnieszce natomiast się dzisiaj nie powiodło, tak zgodnie mówiła ława sędziowska. Jednak według telewidzów obie zasługujecie na przejście do kolejnego odcinka! Jesteście bezpieczne!
Natasza: ANTONI, teraz na ciebie pora.
Maciej: Beacie przy twoim występie opadła szczęka, Sebastian uważał, że to był najlepszy cover piosenki. Widzom też się podobało! Przechodzisz!
Maciej: Na środek podejdą dwie panie i jednego pana: MAŁGORZATĘ SOCHĘ, MAGDALENA WALACH i WOJCIECHA SZCZĘSNEGO.
Natasza: Małgorzato, zaśpiewałaś jako pierwsza, a już oczarowałaś jurorów. Magdalenie dzisiaj według nich nie poszło tak jak miało być. Do Wojciecha też się przyczepili. Niestety, ale muszę powiedzieć, że jedna z was jest zagrożona... Kto to jest? Od razu powiem, że na pewno bezpieczna jest Małgorzata Socha! Wielkie brawa dla ciebie! Jednak do jutrzejszego występu musi szykować się ... Magdalena Walach. Jesteś zagrożona.
Natasza: Znamy już pierwszą zagrożoną osobę. Kto do niej dołączy? Prosimy na środek BRIANA PONIATOWSKIEGO i KASIĘ PAKOSIŃSKĄ.
Maciej: Brian powrócił we wielkim stylu, Beata nawet chciała zapisać się na lekcje tańca. Katarzyna przebrała się za Dodę i ... wszystkich zachwyciła. Agnieszka zasugerowała, że ma więcej od niej w mózgu. Ale czy kupili widzów? Oto jest pytanie ... Oczywiście, że tak! Jesteście bezpieczni!
Maciej: Prosimy, aby ukazała się ANNA PRZYBYLSKA.
Natasza: Według dwóch jurorów zaśpiewałaś dzisiaj najlepiej, Sebastian nazwał cię królową odcinka. Tutaj chyba nie ma zaskoczenia. Jesteś w programie!
Natasza: Pozostały nam trzy gwiazdy. AGNIESZKA DYGANT, JULIA PIETRUCHA i KATARZYNA GLINKA. Dobrze wiemy, że jedna z nich dołączy za chwilkę do Magdy Walach.
Maciej: Agnieszka śpiewała piosenkę jeden z naszych jurorek, Beaty Kozidrak i na pewno jest to jeszcze większy stres. Ale jurorom się podobało, nawet bardzo. Julią także się wszyscy zachwycali. Piotr powiedział, że być może zaśpiewałaś lepiej od oryginały. I Kasia. Według nich nie przez przypadek przeszła eliminacje i startuje z najlepszymi. Również bardzo podobał im się jej występ. Ale zasady są surowe, jedna osoba musi przejść do strefy sing-off. Może najpierw ta dobra wiadomość. Bezpiecznie do kolejnego odcinka przechodzi ... Julia Pietrucha! Zasłużyłaś na to, gratulacje! Agnieszka czy Kasia. Kasia czy Agnieszka. Drodzy państwo, to jest smutny moment, ale jutro z Magdaleną o przetrwanie zawalczy ... Agnieszka Dygant.
Natasza: Czyli znamy już dwie osoby, które zawalczą jutro w strefie sinf-off. Są to MAGDALENA WALACH i AGNIESZKA DYGANT. Podejdźcie do nas.
Maciej: Magdo, spodziewałaś się tego?
Magdalena: No cóż, poziom jest na tyle wysoki, że tego trzeba się spodziewać nawet w pierwszym odcinku. Myślę, że werdykt sprawiedliwy, bo zaśpiewałam dzisiaj słabo.
Natasza: Agnieszko, przypuszczałaś, że tak to się skończy?
Agnieszka: Mam identyczne zdanie, co Magda. Jednak do końca liczyłam, że ominie mnie to, przynajmniej przez kilka pierwszych odcinków. Stało się inaczej Trudno, jutro dam z siebie wszystko, aby wygrać.
Maciej: Linie na zagrożone osoby zostaję otwarte w tej chwili. Macie czas do jutra do 19.00 na uratowanie jedną osobę.
Natasza: Zapraszamy na jutrzejszą dogrywkę sing-off, zaraz po zakończeniu głosowania! Pa!
Piotr: Ja powiem krótko i na temat. Najlepsza była Julia Pietrucha, najsłabsza Ania Gzyra.
Maciej: Beata, proszę.
Beata: Jestem zadowolona ze wszystkich uczestników, jednak najlepsza była Anna Przybylska, zdecydowanie. Pokazała dzisiaj swój wielki talent, mam nadzieję, że za tydzień będzie równie dobrze, a może i jeszcze lepiej? Natomiast nie powiodło się dzisiaj według mnie Agnieszka Więdłocha.
Natasza: I jeszcze został Sebastian.
Sebastian: Mam podobne zdanie, jak Beata. Myślę, że Agnieszka jeszcze pokaże na co ją stać, dzisiaj po prostu miała słaby dzień. Ania Przybylska jest królową odcinka, zaprezentowała się wspaniale.
Maciej: Znamy już opinie jurorów, ale pełną władzę mają tylko i wyłącznie widzowie. Dlatego poznajmy ich zdanie.
Natasza: Przypominam tylko, że dziś podajemy tylko, kto zostaje bezpieczny, kto zagrożony, natomiast procentowe wyniki głosowania ujawnimy jutro, w strefie sing-off.
Maciej: Zaczynamy. Na środek proszę ANNĘ GZYRĘ i AGNIESZKĘ WIĘDŁOCHĘ.
Natasza: Aniu. Twój występ podobał się prawie wszystkim jurorom, jedynie Piotrowi coś tam nie pasowało. Po czyjej stronie byli widzowie? Agnieszce natomiast się dzisiaj nie powiodło, tak zgodnie mówiła ława sędziowska. Jednak według telewidzów obie zasługujecie na przejście do kolejnego odcinka! Jesteście bezpieczne!
Natasza: ANTONI, teraz na ciebie pora.
Maciej: Beacie przy twoim występie opadła szczęka, Sebastian uważał, że to był najlepszy cover piosenki. Widzom też się podobało! Przechodzisz!
Maciej: Na środek podejdą dwie panie i jednego pana: MAŁGORZATĘ SOCHĘ, MAGDALENA WALACH i WOJCIECHA SZCZĘSNEGO.
Natasza: Małgorzato, zaśpiewałaś jako pierwsza, a już oczarowałaś jurorów. Magdalenie dzisiaj według nich nie poszło tak jak miało być. Do Wojciecha też się przyczepili. Niestety, ale muszę powiedzieć, że jedna z was jest zagrożona... Kto to jest? Od razu powiem, że na pewno bezpieczna jest Małgorzata Socha! Wielkie brawa dla ciebie! Jednak do jutrzejszego występu musi szykować się ... Magdalena Walach. Jesteś zagrożona.
Natasza: Znamy już pierwszą zagrożoną osobę. Kto do niej dołączy? Prosimy na środek BRIANA PONIATOWSKIEGO i KASIĘ PAKOSIŃSKĄ.
Maciej: Brian powrócił we wielkim stylu, Beata nawet chciała zapisać się na lekcje tańca. Katarzyna przebrała się za Dodę i ... wszystkich zachwyciła. Agnieszka zasugerowała, że ma więcej od niej w mózgu. Ale czy kupili widzów? Oto jest pytanie ... Oczywiście, że tak! Jesteście bezpieczni!
Maciej: Prosimy, aby ukazała się ANNA PRZYBYLSKA.
Natasza: Według dwóch jurorów zaśpiewałaś dzisiaj najlepiej, Sebastian nazwał cię królową odcinka. Tutaj chyba nie ma zaskoczenia. Jesteś w programie!
Natasza: Pozostały nam trzy gwiazdy. AGNIESZKA DYGANT, JULIA PIETRUCHA i KATARZYNA GLINKA. Dobrze wiemy, że jedna z nich dołączy za chwilkę do Magdy Walach.
Maciej: Agnieszka śpiewała piosenkę jeden z naszych jurorek, Beaty Kozidrak i na pewno jest to jeszcze większy stres. Ale jurorom się podobało, nawet bardzo. Julią także się wszyscy zachwycali. Piotr powiedział, że być może zaśpiewałaś lepiej od oryginały. I Kasia. Według nich nie przez przypadek przeszła eliminacje i startuje z najlepszymi. Również bardzo podobał im się jej występ. Ale zasady są surowe, jedna osoba musi przejść do strefy sing-off. Może najpierw ta dobra wiadomość. Bezpiecznie do kolejnego odcinka przechodzi ... Julia Pietrucha! Zasłużyłaś na to, gratulacje! Agnieszka czy Kasia. Kasia czy Agnieszka. Drodzy państwo, to jest smutny moment, ale jutro z Magdaleną o przetrwanie zawalczy ... Agnieszka Dygant.
Natasza: Czyli znamy już dwie osoby, które zawalczą jutro w strefie sinf-off. Są to MAGDALENA WALACH i AGNIESZKA DYGANT. Podejdźcie do nas.
Maciej: Magdo, spodziewałaś się tego?
Magdalena: No cóż, poziom jest na tyle wysoki, że tego trzeba się spodziewać nawet w pierwszym odcinku. Myślę, że werdykt sprawiedliwy, bo zaśpiewałam dzisiaj słabo.
Natasza: Agnieszko, przypuszczałaś, że tak to się skończy?
Agnieszka: Mam identyczne zdanie, co Magda. Jednak do końca liczyłam, że ominie mnie to, przynajmniej przez kilka pierwszych odcinków. Stało się inaczej Trudno, jutro dam z siebie wszystko, aby wygrać.
Maciej: Linie na zagrożone osoby zostaję otwarte w tej chwili. Macie czas do jutra do 19.00 na uratowanie jedną osobę.
Natasza: Zapraszamy na jutrzejszą dogrywkę sing-off, zaraz po zakończeniu głosowania! Pa!











Odcinek cudowny, bardzo, bardzo mi się podobał. Gość specjalny fajny, choć już mnie wkurza ta piosenka. No i najpierw muszę powiedzieć o obrazkach, są genialne, nie mogę się na nie napatrzeć. A co do występów, wiadomo, sami mistrzowie więc wykonania również mistrzowskie. Kasi Glince i Antkowi przypadły najlepsze piosenki, choć było jeszcze kilka fajnych. Cieszę się, że obu Aniom tak dobrze poszło, Brianowi i Julce też. Tylko szkoda, że Agnieszce W niezbyt dobrze poszło, ale miała nudną piosenkę z której nie dało się nic zrobić, oby było lepiej. Ogółem opłacało się głosować, bo wszyscy najwięksi faworyci przeszli. Z dwóch zagrożonych pań wolę Agnieszkę, fajnie jakby przeszła dalej bo jest lepsza od Magdy mimo wszystko. Ogółem świetny pomysł z wynikami, emocje sięgały zenitu. Czekam teraz na dogrywkę, oczywiście będę głosowała. [Fashion Queen 2]
OdpowiedzUsuńOdcinek bardzo fajny. Gość specjalny bardzo fajny. Bardzo lubię ten zespół i tą piosenkę. Co do obrazków to bardzo fajne i bardzo ładne. Fajnie tak znowu wszystkich zobaczyć. Są wspomnienia z poprzednich edycji hehe :) Jurorzy nie żałowali krytyki. Co do wyników, to bardzo fajny pomysł podawania. Jest wiele więcej emocji ;) Fajnie, mi się te wyniki czytało. Głosować się opłacało, bo moi ulubieńcy przeszli :) Co do Magdy i Agnieszki, to nie są moimi faworytkami, ale wolałbym aby to Magda przeszła. Minimalnie lubie ją bardziej niż Agnieszkę. Głosuje i czekam na dogrywkę :) [Idol Stars]
OdpowiedzUsuńSkoro mówiłeś mi wczoraj po południu, że jeszcze nie masz odcinka i przez tak krótki czas się napisałeś nieźle i to z wielką pasją, to SZACUN. Odcinek świetny, wspaniały repertuar muzyczny i wiele emocji! Trochę nie mogę się przyzwyczaić do tego, że ocen nie ma, ale w końcu mowa o mistrzach i jakby przyszło któremuś z nich wystawiać słabe oceny, byłoby nieciekawie. Moim zdaniem najlepsza dzisiaj była Julka. Z 10 faworytów przeszła ósemka, dwie faworytki są zagrożone. Rozum podpowiada mi Agnieszkę, a serce Magdę. Kogo tu wybrać? Muszę koniecznie nadrobić głosami za dzisiaj. Czekam na dogrywkę! ;)
OdpowiedzUsuńEdycja mistrzowska zachwyca mnie coraz bardziej. Profesjonalne opinie i w większości wspaniałe występy... Miodzio! Dzisiaj prawie wszyscy poradzili sobie świetnie, niektórzy zaliczyli malutkie wpadki, które w tej edycji zdarzać się nie powinny. Wybrałeś świetny repertuar dla gwiazd - większość piosenek mi się podobało. Co do wyników, według mnie w sing-off powinna być Magda Walach ( i jest ) oraz Agnieszka Więdłocha. Nie wiem co robi tam Agnieszka Dygant, jedna z moim faworytek. Będę na nią głosował - nie pozwolę, żeby odpadła.
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba ta edycja. Dzieje się dużo, wszystko wykonane jest tak oryginalnie, a zarazem profesjonalnie. Brakuje mi punktów jury, bo się przyzwyczaiłem, ale wszystko jest w naszych rękach i to mnie cieszy. Muzykę dziś świetnie dobrałeś, większości kawałków lubię. Jestem bardzo zadowolony, że moim faworytom udało się przejść dalej. Ciekaw jestem kto wygra dogrywkę. Jest tylu wspaniałych gwiazd, że każdego niebawem będzie mi szkoda. Dziś głosuje na Magdę:) [xFactor-Stars]
OdpowiedzUsuń